reklama

Mamy z Bradford

:tak::tak:a ja mam tylko laptopa i teraz siedzę bo Wojt się kąpie ,ale jak wyjdzie to pewnie zaraz będzie chciał się dorwać do kompa :-)

 
reklama
Wiesz Monika jak ja leciałam ostatnio w kwietniu do Polski to mały zrobił taką akcje w samolocie że aż się cało spociłam ze wstydu.Ryczał jak szalony.Liczę że w samochodzie będzie ok.
 
Oj moj Kuba by nie wytrzymal taki kawal:no:jak jechalismy do Londyny to w tamta strone ,bulo ok ,ale jak juz wracalismy to marudzil:wściekła/y:A Dawid napewno by mi nie wytrzymal.ja czasami jak z nim jade to jest ryk niesamowity
NIUNKA-NO to gratulacje dla Szymka za prawie chodzenie:-)na roczek na pewno bedzie chodzil:-)no i napewno to jest wielka radosc dla rodzicow ,pamietam jak Kubus zaczynal tak chodzic ,tez taka dumna bylam z niego:tak:
 
a Kuba krzyczał do wszystkich : kiedy lądujemy ale za ile lądujemy i tak przez prawie godzinę ,a jak jechaliśmy z lotniska to bylo: kiedy dojedziemy ? ale tata dlaczego ciągle jedziemy ,MASAKRA:tak::-D:tak:

 
znikam idzie moje szczęście ,do jutra dziewczyny spokojnej nocki ,może pogoda pozwoli i się jakoś spotkamy przed rozjazdami .:-):tak::-D

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry