reklama

Mamy z Bradford

reklama
Sylwia.m ja to podchodzę do sprawy na luzie będzie to będzie:tak:.A jeżeli zrobiłam je wczoraj to przed weselem spokojnie zdążę urodzic bo ślub 22sierpnia więc luz.Ale ja nie wiem czy pojedziemy do Polski bo to przypada zaraz po mojego Radka urlopie i nie wiem czy zgodzą się na drugi bezpłatny w jego firmie:confused::baffled:.Więc może i zdażyc się tak że nas tam nie będzie:no:.
 
Dorota próbuje połączyc się z bazą ale ciągle jej komputer sie wyłącza:szok::crazy:

Kasia ja widzę, że podchodzi baaardzo na luzie skoro wyliczyłaś sobie już datę porodu:-p:-p:-p
 
no wkoncu udalo mi sie cos napisac!!!!!!!!!!!!!!Witam sie i Ja dzisiaj rano!!!KASIA8118-OJ NIC TWOIM OCZOM NIE UMKNIE,OJ NIC!!!!!!!!!!!no i prosze i do naszego grona dojdzie kolejna dzidzia!!!!!!fajnie,nastepnym razem jak sie spotkamy to ci przyniose ta ksiazke,bo widze wzielas sie ostro do roboty!!!to sobie wyliczysz co moze ewentualnie bedziesz miala!!!
 
Doris78 Ty cholero specjalnie czekałaś tak długo z pożyczeniem tej książki żebym dorobiła się następnego łobuza.A tak na poważnie to chętnie poczytam.Jakoś nie wierze że już bym coś zdziałała:baffled:.
 
reklama
Dobra uciekam skoro nikt nie chcę gadac.Dziwne a niby jestem taka sympatyczna:-p.Idę na długi spacer z moim szalonym synkiem. Mam nadzieję że wózek nie rozkraczy mi się po drodze bo już ledwo zipie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry