Wygląda na to,że tak.O stópkach nie pomyślałam,że coś może byc nie tak.Ale też myślę,że wszystko jest w porządku,nie zauważyłam niczego niepokojącego.
Jakie masz plany na dzisiaj?Ja jadę dopołudnia do koleżanki a popołudniu albo pojadę do kuzynki na wieś albo ona wpadnie.Obiad mi został z wczoraj,więc nie muszę dziś nic robic.
A napisz coś więcej o twoim synku.Mój jest niestety alergikiem.Od urodzenia ma stwierdzoną skazę białkową.Karmiłam go do 6 miesiąca piersią,dłużej już nie wytrzymałam bo miałam strasznie ograniczoną dietę.Jezdzimy do alergologa i teraz zaczęłam mu podawac serki takie jak danonki czy bakusie.Nic mu się po nich nie dzieje.
Uciekam bo Patryk juz nudzi:-)
Miłego dnia