reklama

Mamy z Manchesteru

hej dziewczyny, szukam dobrego fryzjera w okolicach Altrincham, moze znacie jakiegos godnego polecenia? wlosy mi nadal strasznie leca po porodzie, sa po prostu wszedzie i juz mnie to zaczyna irytowac i musze cos z tym zrobic
 
reklama
Hej

No wlasnie co z tym spotkaniem???????
Pandorka foteczki super.

ja fotki do paszportu Julki robilam w najblizszym punkcie. Po prostu trzymalam ja w gorze na rekach i przeszlo. ale sa miejsca gdzie robia to profesjonalnie.

Neeta jeszcze raz oficjalne podziekowania za termin:laugh2:Dzieki Tobie pod koniec miesiaca smigam z Julka do Polanda.

pozdrawiamy serdecznie
 
Czesc dziewczyny nie wiem czy wiecie, ze juz nie trzeba sie umawiac na spotkanie do konsulatu w Londynie owe spotkania nie istnieje:-) takze nie ma sie co denerwoawac:-) mozna pojechac kiedy sie chce!!!!
My juz mamy paszporcik takze ciesze sie strasznie i odliczam dni do grudnia;-).

Chcialam was zapytac jak ktoras juz leciala kiedy oddalyscie wozek tzn. ja mam wozek z gondolom a osobno nosidelko i nie troche sie martwie kiedy trzeba go oddac bo nie wyobrazam sobie trzymac walizki, podrecznego i malej na rekach :szok:. I czy nosidelko oddawalyscie przy wchodzeniu na poklad???;-) odpiszcie

i czy wiecie cos na temat mlek w UK dla alergikow??? pozdrawiam serdecznie mamuski:-).....





 
Ewiki nie ma sprawy :-) To pewnie swieta spedzicie w Polsce...Oj ja juz nie pamietam polskich swiat, ostatnie chyba z 5 lat temu spedzalismy w Pl i tesknie za takimi bardzo polskimi bo tu nie czuje ich wogole...

AniaPietra my wozek oddawalismy przed samym wejsciem na poklad samolotu, nosidelko mialam ciagle przy sobie

Pozdrowionka dla wszystkich mam i dzieciaczkow
 
ja opisywałam (i inne dziewczeta) podróz samolotem tu na bb w watku podróze.
Wózek oddajesz zaraz przy wejsciu na pokład samolotu..ale powiem szczerze,.samemu lekko nie jest..potem s torba podreczną(lepiej miec mniejsza nia wieksza:baffled:i dzieciaczkiem (u mnie 11 kg i nie chodziła jeszcze po schodach)..ciezko było wczołgac sie do samlotu, wiec poprosiłam o pomoc jakiegos facia:-p
 
Hej

Dziewczyny mam problem z aktem urodzenia Kacpra. Wyslalam do Polski angielski akt urodzenia, tata dal do tłumaczenia i na podstawie tego tłumaczenia wystawili polski akt urodzenia. Ale.................. jako miejsce urodzenia napisali WYTHENSHAWE (WIELKA BRYTANIA) :wściekła/y:. Dzwonilam do USC w PL i mowie ze Wythenshawe to dzielnica nie miasto, a oni ze tak jest przetlumaczone. Zajrzalam do org ang aktu urodzenia i tam faktycznie na gorze w rubryce miejsce urodzenia wpisali: WYTHENSHAWE HOSPITAL WYTHENSHAWE. Czy bląd jest na ang akcie urodzenia czy w PL żle zinpretowali? Jak mają Wasze dzieci wpisane? Czy jak wyrobie malemu paszport w miejscowością urodzenia Wythenshawe to bedzie to poprawnie czy nie? Juz nie wiem co robić:-(:-(:-(:-(:-(
 
reklama
Dorin mnie sie wydaje, ze masz zle wpisane w angielskim akcie urodzenia:confused: naprawde.... troszke jest z tym zachodu. Moja kolezanka miala zle wpisane nazwisko i musiala pisac specjalne pismo w tej sprawie ale juz wszytsko sie udalo i dostala prawidlowy akt urodzenia takze powodzenia. Ja w akcie mam napisane Manchester :shocked2:. Pozdrawiam :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry