reklama

Mamy z Nottingham

reklama
No i dupa blada bo jakos kiepsko widze jutrzejsza pogode.
Dopiero 2 godz.jak Fabian wstal a ja juz nie wytrzymuje.Gardlo zdarte i leb napie...lalalaZaraz wychodzimy z domu bez wzgledu na pogode bo w psychiatryku wyladuje.
Milego dzionka.
 
oj gabids a tak sie cieszylas ze wakacje sie zaczely:-).
ah te dzieci:sorry:

no ja tez pogody jutro nie widze:no:..toz to depresji mozna sie tu nabawic..
dobrze ze wczoraj choc troche w ogrodku "popracowalam" bo dzis to juz moglabym zapomniec..deszcz i deszcz i sennie tak ze bez kawy zyc sie nie da
ehh no nic czekamy na sloneczko choc jak patrzylam w prognoze to sobie jeszcze poczekamy...:wściekła/y:
 
gabids aj te dzieci moje tez dzis bziukuja takze moge cie pocieszyc i rowniez jak ty wychodze na spacerek bnez wzgledu na pogode zeby chlopaki sie przeszly i swiezego powietrza dostaly a Fabian co zrobil
gudrun no pogoda do kitu pada i pada:-( a mialo byc takie piekne lato chyba council o pogode nie poprosil bo plaza juz stoi a tu leje i leje a co tam sprzatalas w ogrodzie chwasty wyrywalas a posadzilas jakies kwiatki
trzymam kciuki zeby jutro byla ladna pogoda milego dnia i glowa do gory w koncu kiedys przestanie padac
 
A my juz po spacerze i to caly czas w deszczu ale przynajmniej dzieciaki padly.Angelina jeszcze w wozku spi i Fabian juz wyciaga sie po dywanie.Jutro tez im taki przemarsz zrobie nie ma zmiluj.
Shila mlody mi poligon w domu zrobil .Rozpierdziucha taka ze hej.Zaraz bedzie sprzatal.
A ja jutro i tak bede w centrum czy bedzie padalo czy nie juz zdecydowalam.
 
no wlasnie chcialam sie Was zapytac jak wy wypelniacie dzien dzieciakom bo ja juz sie poddaje..:baffled:jeden dzien deszczu spoko, dwa tez wytrzymam ale 2 tygodnie beznadziejnej pogody to dla mnie juz za wiele:-)..
dzis nigdzie nie wychodzilam, jedyne na co mnie bylo stac to na popoludniowa megadrzemke z jula:-).
oh masakra, czasami czuje sie jak babcia na emeryturze:tak:
jutro chyba tez odpadne bo jakos mi zimno i az mi glupio w srodku lata ubierac czapke, szalik i grrruby sweter:-);-)

shilla - nie, nie sadzilam kwiatkow, za to jeden wyrwalam - łubin - bo juz nie moglam go zniesc. caly wyzarty przez slimaki, powiedzialam dosc darmowemu dokarmianiu!:crazy: jak ja nie znosze tych slimakow..wrrr..musialam tez trawe wykosic bo juz w niektorych miejscach kolan siegala:-D. wszystko przez ten remont nikt w ogordku nic nie robil, no i tez pogoda nie sprzyjala..tez chwastow oczywiscie cala masa..roboty jeszcze jest ale z parasolka to zadna przyjemnosc:sorry:
 
gabids ja tez robie przemarsz moim i juz przynajmiej sa grzeczniejsze te dzieci no nie:-) oh jak ja bym chciala miec taki niespozyty zapas energii jak moje dzieci musimy dzieci gdzies na poligon zabrac hie hie to sie wyskacza a co do porzadkow to fabian po sobie posprzata bo moje nie chyba w ostatecznosci jak postrasze ze worek na smieci wezme i im zabawki wyrzuce choc dzis spokojnie poprosilam i mnie posluchali szok
gudrun a co ty sie przeziebilas wez to olej w koncu w angli jestes jesli ci zimno to zagladaj nawet kalesony nie zarty oczywiscie ale jesli ci zimno to zakladaj czapke tu wiele osob nosi czapki a nawet rekawiczki czy kozaki wiec sie nie przejmuj najwazniejsze zebys zdrowa byla a co do ogrodka kochanienka sie pewnie napracowalas ale teraz jak sobie usiadziesz w ogrodku to az milo bedzie popatrzec no ale pogoda niestety dopisuje a chwasty rosna w taka piekna :-) pogode
 
Ostatnia edycja:
gabids a co do porzadkow to fabian po sobie posprzata bo moje nie chyba w ostatecznosci jak postrasze ze worek na smieci wezme i im zabawki wyrzuce
Podpisuje sie pod tym:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
A mi cos wypadlo niestety i jestem wsiekla bo nie pojde na plaze:no:I nawet po poludniu nie moge bo idziemy na 16 na basen.
Zaraz kawke dopijam i pryskam z domu.
 
reklama
yhy my tez na plaze nie idziemy bo pogoda do kitu a jak dzieciaki zobacza basen to beda chcialyu sie kapac:no: a lepeij zeby teraz sie nie przeziebiali milego dzionka dla wszytskich
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry