reklama

Marcowe mamy 2020

A jeśli chodzi o wagę to jakoś w połowie maja Wkoncu zebrałam się aby zrzucić nadprogramowe kg które zostały po ciąży moja docelową to tak 60kg i prawie się udało na początku lipca na wadze 62 kg gdzie w maju było 72 ponad czasem i co.... Na co mi był ten wysiłek bieganie itp he he jak za chwilę zobaczyłam piękny plusik na teście ciazowym. Pocieszam się tym że startuje z dość dobra waga to może tak źle nie będzie w Marcu. Zobaczymy
 
reklama
Haha takie smaki mamy :D Mmmm zjadłabym takiego kiszonego :D zrobiłam swoje ale to kupa czasu zanim będą dobre :D
Dlatego ja się ratowałam kupnymi. Jak sobie zrobiłam drzemkę to przyśniło mi się,że jem ogórka kiszonego i kapustę. I jak wstałam to kierunek był jeden [emoji23][emoji23] ale swoje też muszę zrobić na wszelki żebym czasem mojego w środku nocy nie wysłała po nie ;)
 
Dlatego ja się ratowałam kupnymi. Jak sobie zrobiłam drzemkę to przyśniło mi się,że jem ogórka kiszonego i kapustę. I jak wstałam to kierunek był jeden [emoji23][emoji23] ale swoje też muszę zrobić na wszelki żebym czasem mojego w środku nocy nie wysłała po nie ;)
Nie mów nic więcej bo aż mi slinianki pracują że chyba zjem takiego malosolnego
 
Ahhh piszecie o tych ograch kiszonych i kapuscie że aż mam buzie pełna śliny mniam. Jutro surówka do obiadu będzie z kiszonej. Jak wstawiacie emot ikony? jakoś nie mogę nic ahhh :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry