• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Marcowe mamy 2020

reklama
Hej dziewczyny, u mnie nie jest za dobrze. Z OM jest 7+6 a u mnie serduszka dalej brak. Ale oba pęcherzyki rosną. Pojawił się też zarodek, ma 3.3mm, to chyba dobry znak bo tydzień temu nie było zarodka. Ale lekarze mówią że źle to wygląda. Ze serduszko już na tym etapie musi być. Ale poronienia nie mogą potwierdzic bo wszystko rośnie. Nikt nie wierzy w tą moją ciąże oprócz mnie. No jak rośnie wszystko, zarodek jest to może i serduszko się pojawi? Boję się bardzo.
 
Hej dziewczyny, u mnie nie jest za dobrze. Z OM jest 7+6 a u mnie serduszka dalej brak. Ale oba pęcherzyki rosną. Pojawił się też zarodek, ma 3.3mm, to chyba dobry znak bo tydzień temu nie było zarodka. Ale lekarze mówią że źle to wygląda. Ze serduszko już na tym etapie musi być. Ale poronienia nie mogą potwierdzic bo wszystko rośnie. Nikt nie wierzy w tą moją ciąże oprócz mnie. No jak rośnie wszystko, zarodek jest to może i serduszko się pojawi? Boję się bardzo.

Trzymam mocno kciuki!!! Jeśli rośnie to jest nadzieja na serduszko. Może miałaś później owulacji i dlatego tak to wygląda:) nie przejmuj się i idź do lekarza za kilka dni :)
 
a jakie to badanie i po co?
Jest to badanie w którym z krwi matki izoluje się DNA płodu i ocenia ryzyko najczęstszych trisomii 18, 13 i 21, ploidii chromosomów płciowych, a także kilkunastu mikro-delecji/duplikacji, bardzo ciężkich chorób genetycznych, uwarunkowanych brakiem (lub nadmiarem) minimalnych odcinków chromosomów.
Ja nie będę robić badania DNA, bo i tak bym nie usunęła ciąży..
Takie badanie jest istotne nie tylko w aspekcie ewentualnej terminacji ciąży, ale też świadome wybrania ośrodka o najwyższej referencyjności, w którym będziemy rodzic, żeby po urodzeniu chory maluch dostał najlepszą i odpowiednią opiekę.
 
Hej dziewczyny, u mnie nie jest za dobrze. Z OM jest 7+6 a u mnie serduszka dalej brak. Ale oba pęcherzyki rosną. Pojawił się też zarodek, ma 3.3mm, to chyba dobry znak bo tydzień temu nie było zarodka. Ale lekarze mówią że źle to wygląda. Ze serduszko już na tym etapie musi być. Ale poronienia nie mogą potwierdzic bo wszystko rośnie. Nikt nie wierzy w tą moją ciąże oprócz mnie. No jak rośnie wszystko, zarodek jest to może i serduszko się pojawi? Boję się bardzo.
Super dziewczyno, olej lekarzy a Ty walcz, gdyby było coś nie tak, organizm by odrzucił masz o co walczyć, wyobraź sobie że serduszko już jest i do przodu;)
 
U mnie jest pęcherzyk w macicy, więc póki co ok, ale lekarz powiedział, że kategorycznie mam leżeć.. że mam nawet nie wstawać, żeby herbatę sobie zrobić, dopóki mi nie przejdzie... Ciężko to zrobić przy 2.5latku....
 
Hej dziewczyny, u mnie nie jest za dobrze. Z OM jest 7+6 a u mnie serduszka dalej brak. Ale oba pęcherzyki rosną. Pojawił się też zarodek, ma 3.3mm, to chyba dobry znak bo tydzień temu nie było zarodka. Ale lekarze mówią że źle to wygląda. Ze serduszko już na tym etapie musi być. Ale poronienia nie mogą potwierdzic bo wszystko rośnie. Nikt nie wierzy w tą moją ciąże oprócz mnie. No jak rośnie wszystko, zarodek jest to może i serduszko się pojawi? Boję się bardzo.
Dobrze, że wierzysz. Trzeba być dobrej mysli, skoro rośnie, to jest nadzieja. Mam nadzieje, że bedzie dobrze. Trzymam mocno kciuki[emoji8][emoji9][emoji847]
Wiem, że jest ci cieżko. Ja też nie mam pewnosci, co dalej bedzie. U mnie plamienia nie ustają, ciąża zagrożona. Ale też staram sie myśleć pozytywnie [emoji4]
Moje córeczki by chciały bobaska. Sąsiadka tez w ciaży, a moja młodsza sie poplakala wczoraj, ze ona tez chce bobaska. Ale nic im nie mowię, chcę zaoszczedzić im w razie co tej straty[emoji17]
 
reklama
Jest to badanie w którym z krwi matki izoluje się DNA płodu i ocenia ryzyko najczęstszych trisomii 18, 13 i 21, ploidii chromosomów płciowych, a także kilkunastu mikro-delecji/duplikacji, bardzo ciężkich chorób genetycznych, uwarunkowanych brakiem (lub nadmiarem) minimalnych odcinków chromosomów.

Takie badanie jest istotne nie tylko w aspekcie ewentualnej terminacji ciąży, ale też świadome wybrania ośrodka o najwyższej referencyjności, w którym będziemy rodzic, żeby po urodzeniu chory maluch dostał najlepszą i odpowiednią opiekę.
Gdyby były jakieś sygnały na prenetalnych, to zrobiłabym dokładne badania. Jeśli prenatalne wskażą, że wszystko jest dobrze nie będę robić takiego badania. Mam w rodzinie dwóch ginekologów, no i jeśli o PAPPA mówią, że to bardzo zawodny test, więc jego już na bank nie będę robić, bo chyba padlabym ze stresu jakby coś wykazał i niepewność by mnie wykończyła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry