reklama

Marcowe mamy 2021

Witamy na forum 😊 ja mam termin na 29.03,wiec teraz ty zamykasz listę 😁😁😁
I też mam prawie dwulatke w domu, rodziłam w kwietniu 2019, córka przenoszona o 8 dni.




Miałam to swędzenie w poprzedniej ciąży, alergia ciążowa. Przeszło jakoś tydzień po porodzie 😜



To zadanie dla taty jak ja już będę w szpitalu, póki co miejsce się przydaje. I też jestem zwolenniczką rwf, więc mi się po porodzie trafi miejsce przed fotelikiem rwf, moje biedne nogi 😂
Jesuu, u mnie będą dwa rwfy, a ja mam 175 cm, do tego duża jestem, więc nawet w kombi bym chyba się męczyła. Zaparłam się na tego Grand Espace żebyśmy wszyscy miejsce mieli i to był dobry wybór 🤣🤣
 
reklama
Dziewczyny coraz większy stres mnie ogarnia w piatek na 9 przyjmują mnie na oddział 😳 czuję się taka nieprzygotowana😳 niby oglądałam szkoły rodzenia ale taka teoria to żadna nauka. Mam nadzieję, że sprawnie pójdzie i że szybko wywołają mi poród 🙂oby
To czekanie w domu to jest najgorsze jak juz tam pójdziesz to już będzie szło do przodu oby tylko nie odsyłali Cię jak dziewczyny 😉. Ja juz tez mam takie wrażenie ze nic nie pamiętam z tego co oglądałam ani co czytałam poprostu czarna magia, mało tego juz mi się nie chce czytać ani oglądać nic w tej tematyce 🙈 najlepiej się czuje jak robię coś całkowicie nie związanego z ciążą i porodem😅tez tak macie? 😉
 
To czekanie w domu to jest najgorsze jak juz tam pójdziesz to już będzie szło do przodu oby tylko nie odsyłali Cię jak dziewczyny 😉. Ja juz tez mam takie wrażenie ze nic nie pamiętam z tego co oglądałam ani co czytałam poprostu czarna magia, mało tego juz mi się nie chce czytać ani oglądać nic w tej tematyce 🙈 najlepiej się czuje jak robię coś całkowicie nie związanego z ciążą i porodem😅tez tak macie? 😉
Tak ja też tak mam, dzisiaj to nawet garaż wysprzatałam🤣🙉
 
Dziewczyny coraz większy stres mnie ogarnia w piatek na 9 przyjmują mnie na oddział 😳 czuję się taka nieprzygotowana😳 niby oglądałam szkoły rodzenia ale taka teoria to żadna nauka. Mam nadzieję, że sprawnie pójdzie i że szybko wywołają mi poród 🙂oby

Powiem Ci tak. Poród to czysty spontan. Teraz po porodzie zaczyna się jazda bez trzymanki. Uczymy się obecne siebie nawzajem 🙉
 
Witamy na forum 😊 ja mam termin na 29.03,wiec teraz ty zamykasz listę 😁😁😁
I też mam prawie dwulatke w domu, rodziłam w kwietniu 2019, córka przenoszona o 8 dni.




Miałam to swędzenie w poprzedniej ciąży, alergia ciążowa. Przeszło jakoś tydzień po porodzie 😜



To zadanie dla taty jak ja już będę w szpitalu, póki co miejsce się przydaje. I też jestem zwolenniczką rwf, więc mi się po porodzie trafi miejsce przed fotelikiem rwf, moje biedne nogi 😂
Ja jak sobie z tym swędzeniem radziłaś?
Wieczorami najgorzej u mnie, ja, jeszcze liczę że to od leku na zgagę bo w ulotce jest taki skutek uboczny, lek odstawiony ale dopiero 1 dzień więc zobaczymy.
Albo po prostu będę się z tym męczyć do porodu jak w 1 ciąży, tyle że tym razem nie mam cholestazy (bo każde badanie krwi w tym kierunku w normie).
Powiem Wam że ja już odliczam każdy dzień żeby szybko minął🙄🤷‍♀️
 
To tylko mi się śpi lepiej niż w drugim trymestrze? 🙉 znaczy z przywróceniem to gorzej ale śpię z moim rogalem i z nim się jakos przetaczam bez niego ciężko by mi było 😅 w drugim trymestrze to się po nocach budziłam i 3 h bezsenne a teraz tylko dwa razy do toalety a oprócz tego śpię smacznie 😉 ja też chcę żeby akcja jak juz to zaczęła się w dzien 😉
Zazdroszczę, też bym chciała budzić się w nocy 2 razy na siku 😀 Ale ja w nocy mam Saharę w gębie i co się przebudzę co godzinę to pije łyk wody, idę siku i kładę się na drugi bok 😅
 
A czemu idziesz na wywołanie? Przenosiłaś już? Wybacz, że nie wiem ale jestem tu od dzisiaj. :)
Też to przechodziłam dokładnie 2 lata temu. Szłam na wywołanie 6 marca w 39tc, bo młody owinięty był pępowiną wokół szyi. Też się bałam, aż 2 razy przed wyjściem się rozpłakałam. Ostatecznie nie wywoływali, zrobili cesarkę.
Termin mam na poniedziałek ale ze względu na cukrzyce ciążową będą wywoływać
 
To czekanie w domu to jest najgorsze jak juz tam pójdziesz to już będzie szło do przodu oby tylko nie odsyłali Cię jak dziewczyny 😉. Ja juz tez mam takie wrażenie ze nic nie pamiętam z tego co oglądałam ani co czytałam poprostu czarna magia, mało tego juz mi się nie chce czytać ani oglądać nic w tej tematyce 🙈 najlepiej się czuje jak robię coś całkowicie nie związanego z ciążą i porodem😅tez tak macie? 😉
Mam taką nadzieję, ale mam plan że rozpłacze się i mnie nie wyrzucą🙂a tak na poważnie jak zawrócą do domu to nie będzie wyjścia ale mam nadzieję, że tak nie zrobią bo to dodatkowy stres. I też tak mam, że niby nic już nie pamietam ale czytać nic już nie chce
 
reklama
Dziewczyny, a macie już zamontowane foteliki w autach? Ja mam fotelik na bazie, więc kwestia zamontowania bazy (pewnie podjadę do 8* żeby mi to poprawnie zrobili i przy okazji zerknęli, czy dla starszej fotelik się nie przesunął). Tylko zastanawiam się, czy już to robić, czy poczekać, bo jednak od razu miejsce w samochodzie zablokowane.
Ja akurat tydzień przed porodem kazałam mężowi zamontować już fotelik
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry