E
ecza
Gość
Ja już miałam tyle strategii na swoje dziecko , że aż głowa mała a i tak zawsze się kończy tym ,że ostatnie słowo należy do niej....bo jak osiągnie szczyt swojej histerii to uszy więdną i ciężko trzymać się tej strategiiNo no i w te 15 min ogarniam dwójkę moich bąkówdobra strategia i wszystko się ogarnie
![]()
