Patii26
Fanka BB :)
No to moim zdaniem to jest w miarę przespana nocSłyszę jak się w łóżeczku przekręca na brzuch to wiem że pobudka nastała na jedzonko. Przystawiam tylko do piersi, podje i dalej zasypia :-)
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No to moim zdaniem to jest w miarę przespana nocSłyszę jak się w łóżeczku przekręca na brzuch to wiem że pobudka nastała na jedzonko. Przystawiam tylko do piersi, podje i dalej zasypia :-)
No to u mnie jak idzie spać o 21 to budzi się na jedzenie o ok. 3, a czasem wcale się nie budzi tylko ja ją przystawiam, żeby się napiłaNo u mni noc przespana to takie 6-7 godzin ciągiem![]()
Dokładnie tak, też jestem wdzięczna, bo moja to ogółem śpiochU nas tez dwa karmienia w nocy; słyszę, że mała się wierci więc dostaje cycka, nawet oczu nie otwiera, poje i śpimy dalej.
Dla mnie to luksusowo, bo nasłuchałam się, że kobitki musiały nosić i bujać maluszki w środku nocy aby przestały płakac i usnęły.
Jestem wdzięczna, że jest tak a nie inaczej...![]()
Eeee no to moje dziecko w takim razie przesypia całe nocki od urodzeniaAle w jakim sensie, że nigdy się nie zdarzyło? Jak wyglądają pobudki w nocy? Tylko cycek i od razu śpi czy budzi się całkowicie, karmisz ją i potem usypiasz na rękach?
Bo ja mówię, że moja przesypia całe nocki, ale w nocy raz, góra dwa razy tak wierci się, bo jest głodna, więc wtedy przystawiam jej cycka i pije i zasypia przy nim po chwili, bo my razem śpimy, więc to zaliczam jako nocka przespana![]()
My wstajemy różnie raz o 6, raz o 7 a czasami 7:30, potem półtorej h zabawy i znów idziemy spać, także wysypiam sięFaktycznie ja nie mogę narzekać, że jestem nie wyspana, bo nawet jak się budzi o 2 a potem o 5-6 to i tak idziemy spać dalej. Chociaż dzisiaj zebrało mu się na zabawyale ostatecznie usnelismy jeszxze i o 9 wstaliśmy. Patrząc obiektywnie to ja gorzej niewyspana byłam jak chodziłam do pracy
![]()
A tak poza tym zazdroszczę jeżeli wasze maleństwa przesypiają całe nocki. Mi się nigdy to nie zdarzyło![]()
Eeee no to moje dziecko w takim razie przesypia całe nocki od urodzeniano może z 5 nocek się zdarzyło ,że trzeba było coś pobujać dodatkowo....a tak słyszę , że się wierci to szybciutko po butelkę...wyciągam..karmię i odkładam
Ale nie zapeszam...bo co pochwalę to się psuję...
A dzisiaj mnie zaskoczyła....leżała sobie na macie...ja w kuchni nagle ryk...ja patrzę a ta na brzuchu...a przecież tak go nie lubi...myślę sobie....przypadek...ale później było tak jeszcze z 5 razy...bo już stałam i obserwowałam tą moją dzidzię...i teraz przechlapane...bo co się obróci na ten brzuch to jest jęczenie a za chwilę płacz...więc już nie ma co zostawiać nawet na macie bez opieki...No chyba , że polubi ten brzuch
![]()
Tak, wstaje I odkładam, ale oko czasem mi się przymyka, ale ostatnio coraz częściej. No ale mąż się w kłębek zwija, ja z mloda idę w róg narożnika, a jeszcze pies w wyrzeNo to moim zdaniem to jest w miarę przespana nocno ale w sumie ja z małą śpię, więc tylko cycka wyciągnę i jej podam i ja w tym czasie drzemie jak ona je więc to co innego, mi jest łatwiej.,bo Ty pewnie z łóżka wstajesz i potem jeszcze ją odłożyć musisz, no nie?
![]()
Ja dziś w dzień miałam walkę, od 10 do 14.40 zero drzemki... ale za to jak ją uśpiłam to po 16 się obudziła.My wstajemy różnie raz o 6, raz o 7 a czasami 7:30, potem półtorej h zabawy i znów idziemy spać, także wysypiam sięAle dzisiaj jak wstała o 5 to ja byłam jak zombie.. Potem poszłyśmy spać o 7 i spała tylko do 8, ale potem znów poszła spać o 9:30 i spałyśmy razem do 10:30 a potem spała o 12 do 14
![]()
Sprawdzane miał wędzidełko? My z nastką wszystko przeszłyśmy, a podawanie mleka z butelki pogarszało sprawę. Miałam tak samo jak Ty, z tym że moja robiła tak jak chciałam ją karmić w pozycji klasycznej. Więc zrobiłam tak - zaczęłam karmić na leżąco, a jeżeli smoczka Twoje dziecie ciągnie, to bym radziła oszukać najpierw dziecko smoczkiem, i szybka podmianka na cycka. U nas to działało.Mój synio coś się obraził na cyca od wczoraj od tak po prostu w ogóle nie chce ciągnąć cyca jak próbuje nakarmić to język wypycha i wykręca głowę do tej pory tylko na noc dostawał butle a tak tylko na piersi byłmiała któraś tak? Ściągnęłam laktatorem 150ml przelałam do butelki to wypluwał normalnie ręce cycki opadają
a tak chciałam do roku karmić
![]()