• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Marcowe mamy 2021

Mój pies to nawet mnie uczula, nie mogę go wyczesywać czy kąpać bo wtedy się intensywnie otrzepuję i od razu swędzi mnie podniebienie i kicham jak szalona...ale to są dwie sytuacje w których mam nasilone objawy.
Ale nawet jakby co to nie zrezygnowałabym z niego...on jest członkiem rodziny od 9 lat...więc zostają mi tabletki i jazda do przodu:)
On nie wchodzi na łóżka bo tak go mąż nauczył...a szczerze nawet się cieszę chociaż zawsze lubiłam spać z psem jak byłam mała ale on jest akurat z psów pokroju wytarzam się we wszystkim co "pięknie "pachnie więc tak jest lepiej:)
Nasza ma 4 lata, mam z tyłu głowy, że mocniej zacznie małą uczulać, ale też mam takie zdanie jak Ty, zostaje z nami.
Dodatkowo Mediemu w testach wyszło uczulenie na sierść psa, jednak ja u niego tych objawów nie widzę. Może to na inne psy????
A jaka macie rasę i jak się wabi? 🙂
 
reklama
My mamy petit basset griffon vendeen a nazywa się Melon:)
To jest kudłata mordeczka , zostawiająca sierść,uwielbiająca biegać za piłka i tarzać się w "pięknych' zapachach, reagująca wyciem na dźwięk gitary i jak zostaje na ogrodzie sam i widzi , że idę na nogach gdzieś z iga to wyje że pół okolicy go słyszy🤣
Autem mogę wszędzie jechać i siedzi grzecznie i czeka na nas:)
Ale jak Wasza sunia nie gubi sierści i nie wydziela psiego zapachu to alergia powinna być znikoma:)
Wygooglowalam sobie Waszego pieska.
Ale sympatyczna mordka. I wydaje mi się, że ciut podobny do Lucynki Mary.
Rzadka ta Wasza rasa, taką perełeczkę macie :)
Żeby nie było, rasistką psią nie jestem, mieliśmy kundelki i gdy piesek ma coś w oczach to każdy jest do kochania na zabój.
Zapytałam o rasę, aby wyobrazić sobie wygląd.
A Wy? Canis lupus jakiego macie?
 
Sucha skóra, czerwone plackowate zmiany - dzisiaj bylismy u alergolożki i okazuje się, ze Tomek jeat alergikiem wziewnym. Gdyby byl uczulony na bmk to rewelacje bylyby od strony ukladu pokarmowego. Punkty przemawiające za alergią wziewną to:
- zmiany na skorze i swiąd, ktore zdiagnozowala jako AZS,
- rozszerzanie diety bylo bez zarzutów,
- ja jestem wziewną alergiczką (roztocza, pylki drzew i traw) choc juz mam slabe objawy, ale jednak w mlodszym wieku byly mocniejsze
- samo odstawienie mleka i przejscie na mleko pepti nie przynioslo poprawy skóry,
- dotychczasowe maści od pediatry nie działały,
- mega nasilenie problemow skornych + brzydka skora i placki na twarzy, ktore pojawily sie miesiac temu idealnie zbiegaja sie z chwila rozpoczecia pylenia leszczyny.

Na mleku pepti i tak zostajemy i nadal mamy unikac mleka w pokarmach stalych, bo ono nasila objawy alergiczne nawet jesli powodem jest czynnik wziewny. Tak samo dzialaja cytrusy.

Dostalismy krem robiony na wyleczenie zmian i 2 syropy, jeden ma pic do odwolania, a drugi bedzie wlaczany dodatkowo tylko jak bedzie wyjatkowa masakra z objawami. Masakra jest teraz, wiec od razu zaczelismy od dawki-petardy.
Kuźwa, jakbym czytała o nas... Dosłownie właśnie miesiąc temu skóra się pogorszyła do takiego stopnia, że jeszcze takiej nigdy nie miała + wyszły jej placki i krostki na twarzy.
Narzeczony jest też mocnym alergikiem na pyłki traw, drzew itp, i on ma zawsze na wiosnę i lato przewalone... Całe ciało go swędzi, ma pełno czerwonych i suchych plam na ciele. Dodatkowo ma AZS.

Też się przejdę do alergologa przede wszystkim, bo może być tak, że wcale nie jest uczulona na pokarm tylko na coś wziewnego.
Czyli wychodzi na to, że jak się jest uczulonym na bmk to objawia się to też zawsze rewolucjami w układzie pokarmowym?
 
@Fabryczna no to nadszedł dzień, że i Wam można złożyć życzenia...
Wszystkiego Najlepszego dla Tomusia z okazji pierwszych urodzin😘
No i dla Ciebie życzenia za super wykonaną robotę rok temu....
Sto lat...Sto lat...Całujemy mocno😘

🎂🍰🍾🍭
Ja również dołączam się do życzeń 🌸
Niech Tomuś, przyszły mąż Nelci i mój przyszły zięć rośnie zdrowo, niech zawsze będzie szczęśliwy i aby czerpał z życia jak najwięcej 🥰
 
Wygooglowalam sobie Waszego pieska.
Ale sympatyczna mordka. I wydaje mi się, że ciut podobny do Lucynki Mary.
Rzadka ta Wasza rasa, taką perełeczkę macie :)
Żeby nie było, rasistką psią nie jestem, mieliśmy kundelki i gdy piesek ma coś w oczach to każdy jest do kochania na zabój.
Zapytałam o rasę, aby wyobrazić sobie wygląd.
A Wy? Canis lupus jakiego macie?
Ja mam kundla ze schroniska, ale duży jest, waga ok 35kg. Cudownie się dogadują z Remkiem. Nazywa się Borys, a Remo mówi na niego gokok
 

Załączniki

  • 20220228_083943.jpg
    20220228_083943.jpg
    1,2 MB · Wyświetleń: 104
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry