reklama

Marcowe mamy 2024

reklama
Tak w ogóle nic się dziś nie odzywałam :) ból głowy na szczęście przeszedł :) ale dziś o mało co na zawał nie zeszłam. Siedziałam na tarasie bo siostry przyjechały ( mam aż 6 :D ) i mi wypadł z gniazda maluszek ptaszek i mi prawie wpadł pod bluzkę 🫣🫣 teraz się z tego śmieje ale przecież jak się wydarłam to połowa wioski mnie słyszała:) mam nadzieję, że maluch tego nie odczuł 😅
Wyrywałam chwasty jakieś 2 godz i chyba za długo bo czuje jak mnie brzuch ciągnie:) ale ile można leżeć..
super, ze ból głowy przeszedł!
Co u ptaszka? To sobie znalazł miejsce do ładowani - może wyczuł mamusie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry