• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2025

reklama
Cześć. Nie chciałam dołączać przed pierwszą wizytą, więc odzywam się dopiero dziś, ale podczytuję Was regularnie od dwóch tygodni. A teraz parę słów o mnie, 31 lat, 3 ciąża, ale dzieci na pokładzie brak. Teraz ostatnia miesiączka 5 czerwca, wg tego dzisiaj wychodzi równo 8+0 i to samo potwierdziło się dziś na USG. Zarodek 1,6 cm i bijące serduszko. Dodatkowo niestety spora cysta na jajniku ok. 5 cm, ale na razie mam się nią nie martwić. Ze względu na wcześniejsze poronienia i moje badania genetyczne od drugiej bety jestem na acardzie i clexane, teraz jeszcze żeby zmniejszyć cystę doszedł progesteron. Następna wizyta 17 sierpnia (lekarz chciał później, ale przez moją panikę nie wytrzymałabym więcej czasu)
moja 6sta ciąża , też jestem bezdzietna 🥺
Czekam do 5.08 na wizytę serduszkową wtedy będzie 7+1 i cały czas wierzę, że wszystko będzie dobrze ❤️ wierzę w tego mojego okruszka od samego początku ❤️🥹
 
moja 6sta ciąża , też jestem bezdzietna 🥺
Czekam do 5.08 na wizytę serduszkową wtedy będzie 7+1 i cały czas wierzę, że wszystko będzie dobrze ❤️ wierzę w tego mojego okruszka od samego początku ❤️🥹
Trzymam bardzo mocno kciuki :)
to jest okropne przez co musimy przechodzić, a niektóre kobiety, które o siebie w ogóle nie dbają, w ciąży piją cyk i rodzą dziecko po dziecku. A chyba żadna ciąża po wcześniejszym poronieniu nie jest już do końca spokojna i na luzie :/
 
moja 6sta ciąża , też jestem bezdzietna 🥺
Czekam do 5.08 na wizytę serduszkową wtedy będzie 7+1 i cały czas wierzę, że wszystko będzie dobrze ❤️ wierzę w tego mojego okruszka od samego początku ❤️🥹
U mnie 8 ciąża, ale dwójka dzieci na pokładzie. Jakoś ta ciąża jest inna niż te stracone, czuję gdzieś tam w środku że to może być ta udana. Trzymam kciuki, żeby u Ciebie też tak było ❤️❤️
 
reklama
Trzymam bardzo mocno kciuki :)
to jest okropne przez co musimy przechodzić, a niektóre kobiety, które o siebie w ogóle nie dbają, w ciąży piją cyk i rodzą dziecko po dziecku. A chyba żadna ciąża po wcześniejszym poronieniu nie jest już do końca spokojna i na luzie :/
Ja to się osobiście boje nawet cieszyć . Jak zobaczyłam kreski to płakałam 🥺 nawet boje się komukolwiek powiedzieć tylko moi rodzice wiedzą no i maz . A kiedyś to bym całemu światu zaraz powiedziała że jestem w ciąży 🤷🥹 a teraz będę to ukrywać chyba tak długo jak się da
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry