• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

Jak jeszcze pracowałam na Śląsku w patrolu to miałam taka stała bywalczynie izby wytrzeźwień o zakładu karnego, Ania. Ania kur.wa miała 5 dzieci oczywiście wszystkie zabrane, nigdy w ciąży nie była u lekarza i waliła w kanał jak dzik. Jak się przeniosłam to była w kolejnej ciąży… pomijając fakt, ze te dzieci na 100% maja fas itp to jebana płodna jest jak plony w Hiszpanii!! Tu bierzesz suplementy **** wie co i nie zajdziesz a taka pinda całe życie najebana i w ciąży 🤬🤬🤬🤬
zawsze takie historie powodują u mnie ogromny smutek i poczucie niesprawiedliwości
 
reklama
Jak jeszcze pracowałam na Śląsku w patrolu to miałam taka stała bywalczynie izby wytrzeźwień o zakładu karnego, Ania. Ania kur.wa miała 5 dzieci oczywiście wszystkie zabrane, nigdy w ciąży nie była u lekarza i waliła w kanał jak dzik. Jak się przeniosłam to była w kolejnej ciąży… pomijając fakt, ze te dzieci na 100% maja fas itp to jebana płodna jest jak plony w Hiszpanii!! Tu bierzesz suplementy **** wie co i nie zajdziesz a taka pinda całe życie najebana i w ciąży 🤬🤬🤬🤬
Dlatego szczerze mówiąc ja jestem za podwiązywaniem jajowodów, bo szkoda mi później tych biednych, zaniedbanych dzieci, które nie mają skąd brać odpowiednich wzorców i często siłą rzeczy wyrastają na kopie rodziców. 🥺
 
Kobiety a ja zamówiłam ten test z krwi,domowy. No wiem że opinie są takie średnie, ale stwierdziłam co mi tam. I wiecie co jest najlepsze? Boję się go zrobić. Nie wyniku się boję tylko tej igły. No wariatka. Wczoraj przyszedł, ile ja podchodów robiłam żeby se piknąć w ten palec. Nie I ch. Najlepsze jest to ze jestem honorowym dawca krwi 😀

Ja tam się nie dziwię. Tatuaże kocham. Na pobraniach krwi i mierzeniu glukozy z palca mdleje :D
 
Kobiety a ja zamówiłam ten test z krwi,domowy. No wiem że opinie są takie średnie, ale stwierdziłam co mi tam. I wiecie co jest najlepsze? Boję się go zrobić. Nie wyniku się boję tylko tej igły. No wariatka. Wczoraj przyszedł, ile ja podchodów robiłam żeby se piknąć w ten palec. Nie I ch. Najlepsze jest to ze jestem honorowym dawca krwi 😀
Mialam to samo w ciążach z zastrzykami z insuliny. 3 razy na dobę. Schodziłam do taty i on mi robił całe ciąże. Masakra to silniejsze. Nie wbije i koniec. Ale glukometrem spoko. Wbije w palca. Bo to tak się przykłada i bum . A jak widać igłę i ja mam ją popchnąć to już ojj nie. Psychika mi nie pozwoli.
 
Mialam to samo w ciążach z zastrzykami z insuliny. 3 razy na dobę. Schodziłam do taty i on mi robił całe ciąże. Masakra to silniejsze. Nie wbije i koniec. Ale glukometrem spoko. Wbije w palca. Bo to tak się przykłada i bum . A jak widać igłę i ja mam ją popchnąć to już ojj nie. Psychika mi nie pozwoli.
No ja właśnie wiem niby że to tylko chwila ale psycha nie pozwala i już. No nic jestem dopiero 10dpo. W pierwszej ciąży w 11 lub 12dpo wyszedl mi pozytywny. Lekkie pobolewanie cyrków i czasem brzucha,jakby okresowo ale mniej.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry