• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe prawilne kreski 🌷☀️

reklama
jechałam sobie elegancko i nagle zaświeciła się ikonka silnika i odcięło moc. Całe szczęście, że idealnie na wysokości parkingu, to mocą rozpędu udało mi się jeszcze skresic i zjechać na wjazd na parking, ale na sam parking się już wjechać nie udało. I już nie chciało odpalić. Na szczęście jacyś panowie pomogli mi go zepchnąć tak, żeby nie blokować przejazdu, mąż przyjechał i ustawiliśmy go na miejscu parkingowym. No i mąż mnie zawiózł do szpitala, jak on skończy pracę, to spróbujemy go ruszyć na kable, mąż ma nadzieję, że przez to, że ja parkuję na zewnątrz i jednoczesnie niedużo nim jeżdżę i takie bardzo krótkie trasy, to mógł akumulator paść. Całe szczęście, że nie gdzieś na środku ronda albo za miastem (bo właśnie ten szpital to w sąsiednim mieście jest)
Dobrze, że Tobie nic się nie stało.
Ale Ci powiem, że jestem z Ciebie dumna bardzo, bo pamiętam jak jakiś czas temu opowiadałaś, że od niedawna jeździsz i się boisz. A zobacz jak sobie pięknie poradziłaś :) A tutaj szybka decyzja i jaka stresująca sytuacja :)
 
Sluz w ciazy jest podobny do tego przed okresem ? Pamietam ze jak zaszlam to taki w grudniu mialam a teraz sie powtorzyl.
ale jeżeli robiłaś dzisiaj dwa testy ciążowe i wyszły negatywne to to oznacza, że (miejmy nadzieję, że "jeszcze") nie jesteś w ciąży, więc żadne z objawów, które masz nie są "ciążowe". Bo żeby coś było "ciążowe" to musi być ciąża.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry