beti1982
III'2008 i IV'2010
Ale dzisiaj znowu chyba się szykuje upalny dzionek... Joa wcale nie śpi w ciągu dnia, a wieczorem po kąpieli też od razu nie zasnęła, dopiero koło 21... nic dziwnego... w naszym pokoju, który znajduje się na poddaszu było o 19 aż 30 stopni
WIELE UśMIECHU I ZDRóWKA DLA BASI I JAMES'A!!!
Ale Wam zazdroszczę tych urlopowych wyjazdów... my niestety w tym roku nigdzie, szczególnie że u A w pracy to szczyt sezonu
Ninja, to naprawdę wypoczywasz... nawet nianię zatrudniłaś
Niekat, Marcel pewnie wrodził się w tatusia... ale ma jeszcze czas:-)

WIELE UśMIECHU I ZDRóWKA DLA BASI I JAMES'A!!!
Ale Wam zazdroszczę tych urlopowych wyjazdów... my niestety w tym roku nigdzie, szczególnie że u A w pracy to szczyt sezonu

Ninja, to naprawdę wypoczywasz... nawet nianię zatrudniłaś

Niekat, Marcel pewnie wrodził się w tatusia... ale ma jeszcze czas:-)

ale i tak najważneijsz eże dzieci mają swobodę a ja nie musze sie stresować ze coś im się stanie
:-( aż bidulka zasnęła, chyba to ochłodzenie na nią zadziałało bo wczoraj to miała w ciągu dnia tylko coś ze 3 drzemki po godzince 


oczywisćie dotyczy to silikonowych smoczków
ale miałam 2;-)
! Jak Zuzia miała 4 miesiące to jechaliśmy na narty do Austrii - podróż zaplanowaliśmy na noc i poza dwoma trzema postojami na karmienie, to mała przespała całą drogę i w ogóle nie odczuła trudów podróży! Do odważnych świat należy!