• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

i jeszcze tylko powiem, ze to mój ostatni tydzień w domku:no::no::no: od poniedziałku wracam do pracy.. mój J idzie na macierzyński:no::no: ryczeć mi się chce jak o tym pomyślę i tyle:no::no::no:
 
reklama
kurcze ale się zdołowałam tą info o Agacie Mróz:no::no::no::no:. Taka szkoda:no: ona miała 2-miesięczną córcię:no::no::no::no:. Szok.

Dziewczyny mojej Tosi zrobił się jakiś czerwony twardy guzek po szczepionce:-( co zrobić???? nie na samym wkuciu ale jakieś 2 cm od wkucia. To trzeba czymś przykładać ???:-(:-(:-(
 
Skaba1 współczuję powrotu do pracy...:-(:-(:-( Ja z Zuzią siedziałam w domku i teraz też posiedzę, bo nie wyobrażam sobie zostawić mojego kolejnego kruszka na tyle godzin...:no::no::no: No ale czasami trzeba, cóż zrobić...:hmm:

Oj straszna wiadomość o naszej siatkarce....:sad::sad::sad: Tyle walczyła z chorobą i przegrała... I pomyśleć, że wszystko było na dobrej drodze do jej wyzdrowienia. Na dodatek zostawiła takie maleństwo, szok....:-(
 
Dziewczyny mojej Tosi zrobił się jakiś czerwony twardy guzek po szczepionce:-( co zrobić???? nie na samym wkuciu ale jakieś 2 cm od wkucia. To trzeba czymś przykładać ???:-(:-(:-(
PM1 mi lekarka polecała smarować po szczepieniu Altacetem w żelu i zawsze tak robiłam jak na nóżce coś się robiło... Z reguły była to opuchlizna i zaczerwienienie wokół wkłucia - nie wiem czy Tosia ma to samo?
Może powinien zobaczyć to lekarz...?:confused:
 
Skaba to juz:szok::szok::szok: ale szybko to zleciało niedziwie ci sie bo ja tezbym sie bała wracac:confused:
PM ja tez słyszałam o Altacet zeby smarowac nim po szczepieniu jak spóchnie:baffled:
Weronika no nie a mysmy wyszli dzis na polo bo nie ma słonka to sobie pomyslałam niech Mela troche pobiega po ogrodzie a tu takie wiesci:szok::szok::szok::szok:
a o Agacie własnie wyczytałam ona z Tarnowa pochodzi:-(:-(:-(
 
Weronika, ale mnie przeraziłaś tą bombą... na szczęście nic na ten temat nie mówią:tak:
A jeśli chodzi o Agatę Mróz, to wielka strata... szczególnie, że osierociła córeczkę... ale walczyła do końca...:-(

Skaba, to razem z Gizą możecie się pochwalić przespanymi nockami swoich najmłodszych pociech... gratulacje!:-)
Ale z tym końcem macierzyńskiego to nie zazdroszczę... ale jak nie masz innego wyjścia;-)
Ja jakbym wróciła do pracy, to bym zostawiała Jolę na 5 godzin, ale to zawsze za długo...

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry