niekat
Fan(ka)
z racji dzisiejszego meczu;-)
Marcel dzis miał beznadziejna nocke
juz o 24.00 musiała go do łożka wziąśc bo marudził coś.Potem w nocy kilka przebudek było na szamanko i przykulanko
ostatecznie wstaliśmy o 8.00 a jak mu rozsunęłam śpiworek to aż odetchnął - chyba mu za ciepło w nim było
nie pomyslałam o tym.A specjalnie wczoraj założyłam mu go i nie przykrywałam juz kołderką żeby mu w nocy było chłodniej.i tak śpimy przy otwartym oknie... cóż
teraz siedzimy na dworku i jest przyjemnie bo słonce nie rpaży a jest cieplutko
oho - Marcel jest chyba innego zdania
Marcel dzis miał beznadziejna nocke
juz o 24.00 musiała go do łożka wziąśc bo marudził coś.Potem w nocy kilka przebudek było na szamanko i przykulanko
ostatecznie wstaliśmy o 8.00 a jak mu rozsunęłam śpiworek to aż odetchnął - chyba mu za ciepło w nim było
nie pomyslałam o tym.A specjalnie wczoraj założyłam mu go i nie przykrywałam juz kołderką żeby mu w nocy było chłodniej.i tak śpimy przy otwartym oknie... cóż
teraz siedzimy na dworku i jest przyjemnie bo słonce nie rpaży a jest cieplutko

oho - Marcel jest chyba innego zdania

Wczoraj były 30-te urodziny mojego brata - była imprezka niespodziankowa w ogrodzie. Wypiłam 1/3 Redsa 





, Tracy Hogg niedługo będę umiała na pamięć a malutka nie i nie!! Juz nie wiem co robić, żal mi jej strasznie jak płacze

