weronikaa
19-03-2008 18-07-2009
Remeny - nie zauważyłam, żeby trzymała się za uszy 
Jak zaczyna się jej gorączka, to robi się strasznie marudna i nie schodzi z rąk - nie da się położyć. Teraz o 19-tej zaczęła znowu marudzić, mierzę temp. a tu 38,5
szybciutko Panadol i już jest lepiej (swoją drogą szybko zaczyna działać:-)). Mam nadzieję, że jutro przejdzie i wszystko będzie OK;-)
To udanej imprezki, no i współczuję (a z drugiej strony troszkę zazdroszczę, bo Nela fikła tak tylko raz) tych przewrotów na brzuszek. Pewnie śpisz strasznie czujnie

Jak zaczyna się jej gorączka, to robi się strasznie marudna i nie schodzi z rąk - nie da się położyć. Teraz o 19-tej zaczęła znowu marudzić, mierzę temp. a tu 38,5
szybciutko Panadol i już jest lepiej (swoją drogą szybko zaczyna działać:-)). Mam nadzieję, że jutro przejdzie i wszystko będzie OK;-)To udanej imprezki, no i współczuję (a z drugiej strony troszkę zazdroszczę, bo Nela fikła tak tylko raz) tych przewrotów na brzuszek. Pewnie śpisz strasznie czujnie







udanej imprezki:-)