reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

reklama
muszę pochwalić się moją dzielną córeczką byłyśmy na szczepieniu a nie korzystamy ze skojarzonych szczepionek więc były trzy wkłucia :-( ale Zuzia była taka dzielna że ani razu nie zapłakała :-) wszystkie panie w ośrodku się dziwiły :-) zabrałyśmy panią kaczuszkę Zuzia się do niej tuliła a mama całowała po buźce i nic nie bolało ale mnie duma rozpiera :-)
co do kulki w okolicy brwi to od uderzenia prawdopodobnie w mój obojczyk jest to na chrząstce więc dłużej się wchłania zobaczymy jak się nie zmniejszy to trzeba będzie iść do innego lekarza:dry:
no i Zuzia waży 7400g :-)
 
a zapomniałam dodać jakie dziś akrobacje Zuzia wyprawiała w łóżeczku zawsze spała na pleckach a dziś słyszę odgłosy jakby jakaś foczka się rzucała na piasku patrze a Zuzia nóżki z kocem ma prawie za szczebelkami a ona na brzuszku i walczy żeby wyjąc rączkę muszę zabezpieczyć tą stronę ochraniaczem :dry::shocked2::confused::baffled:
 
Mrowa - no było typowo góralskie. Od zawsze miałam takie marzenie, że chciałam się hajtnąć w małym Kościółku gdzieś z dala .... na początku to było nie do pomyślenia - wszyscy z rodziny jojczeli bo to kawał drogi jest (ok 250km0, ale jak się na coś upre to nie popuszcze. :-)

a weselisko było w Białym Dunajcu, konkretnie:
Tatrzanski Dworek

pyszne i nie drogie jedzenie - polecam :-)
pierwsza fotka - nad Czarnym Dunajcem
 
zdjęcia nie weszły :wściekła/y:

Daniaia - Zuch córeczka!!!
 

Załączniki

  • r002-018.jpg
    r002-018.jpg
    637,8 KB · Wyświetleń: 52
Ostatnia edycja:
Mrowa - dementuję plotki, jakobym miała zacięcie do ćwiczeń - jak tylko zobaczyłam pierwsze efekty to odpuściłam :-D:-D:-D:-D
Biorę się znowu po raz kolejny. A6W mnie znudziło i zaczęlam robić zestaw kombinowany, tzn. elementy A6W + ćwiczenia na tyłek + uda. Teraz jeszcze wynalazłam ABS :-p:-p:-p

Weronikaa - gratuluję ząbków :-D:-D:-D
Befatko - szczęścia w nowym mieszkanku! :tak::tak::tak:

Monika-k - nic się nie martw - nadgoni. :tak: Przez tą nieszczęsną rehabilitację musicie niestety przejść, ale jestem pewna, że szybko Wam obu minie ten czas. Buziaki dla Małej!:tak:

Zauważyłam, że mamy dają się wplątać w nakręcanie się na postępy dzieci. Wiem jak cieszy każdy postęp maluszka, rozumiem dumę, z powodu szybszego rozwoju od innych dzieci, ale przecież każde dziecko jest ODRĘBNĄ ISTOTĄ i nie porównujmy na siłę naszych maluchów do innych dzieci!!!! Tymon nie przekręca się na boczki i co z tego! Po pierwsze jest jednym z najmłodszych a poza tym ma jak pisała Giza - swój margines do wykorzystania! :sorry2:
Pamiętajcie dziewczyny, żeby nie komentować swoim koleżankom "a mój syn w tym wieku to robił już to i to" bo bardziej wrażliwym osobom możecie napędzić stracha albo zrobić przykrość, no chyba, że faktycznie objawy są niepokojące... :sorry2:
 
Witam...
Nareszcie mam chwilkę, bo mała zasnęła, a Zuzia ogląda Minimini....
Czas na dobrą kawusię, bo przysnęło mi się przy karmieniu:szok:!
Nie dość, że w nocy pobudka co dwie godziny:wściekła/y:, to jeszcze w dzień Martyna spać nie chce, a pogoda idealna do spanka, buu:-(:-( Między deszczem udało nam się wyskoczyć na krótki spacerek, ale mała ucięła sobie tylko krótką drzemkę i koniec spania... :baffled: Na szczęście Mężuś już wraca i za jakieś dwie godzinki powinien być w domku, więc odetchnę!:-) Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze wyskoczyć na działeczkę, bo Panowie dziś ostro działają. Poza tym siedzę w necie i szukam natchnienia na drzwi wejściowe, ale jakoś średnio mam zapał....

Ninja masz rację - każde dziecko rozwija się inaczej i trzeba wrzucić na luz! U każdego maluszka na wszystko przyjdzie pora!;-):tak:
Weronikaa ja też mam sentyment do Zakopca, no ale Ty już masz wyjątkowy powód:yes::wink::yes::wink::yes:! Fajny ten ośrodek i dość tani - wrzuciłam w ulubione zakładki!;-):tak:
Darinia to dzielną masz córeczkę!;-):tak: Buźka dla niej:-) Chyba się dzisiaj umówiły z moją Martynką na to przewracanie, hehe:-D:-D
Mamma szybkiego pakowania i udanego urlopu!;-) Baw się dobrze i wypoczywaj!!!:-)
 
reklama
Stefanna -dzięki, mąż śmiesznie wyszedł w tym kapeluszu - podkradliśmy od kapeli góralskiej - grali u nas tylko 4h bo więcej to by nie wytrzymał :)
Ninja - w nawiązaniu do tego co piszesz, ja tam się zbytnio nie cieszę z tych postępów Nelki i ząbków, bo ponoć szybciej wypadną:sorry2: A przez właśnie ten tydzień tyle się u nas wydarzyło - obrót na brzuszek i "turlanie" na boki, jak się ją trzyma na kolanach to drze główkę, jakby sama chciała siedzieć .... ja się tym raczej martwię że to może za wcześnie ... żeby sobie nic nie zrobiła. Ale jutro idziemy do kontroli do Dr to pogadam i (może) się uspokoję;-)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry