asze
marzec 08
Ufff... Padam dzisiaj, nocka kiepska, w dzień upał, byłam u kumpeli, niby blisko mieszka a zmordowałam sie okrutnie
Krechy nie mam bo nie miałam jej wcale
Weronika zazdroszczę Ci wybierania mebelków - sama bym chętnie zmieniła kuchnię ale ta co mam jest prawie nowa więc nie wypada;-), no i szkoda kasy..
Mrówa Zuzia też uwielbia bawić się w a-ku-ku szczególnie z Milo.
100 lat dla solenizantów wczorajszych i dzisiejszego Nikosia ( gdzie Sabincia??)
CICHA ZDJĘCIA!!!!!!!!!

Krechy nie mam bo nie miałam jej wcale

Weronika zazdroszczę Ci wybierania mebelków - sama bym chętnie zmieniła kuchnię ale ta co mam jest prawie nowa więc nie wypada;-), no i szkoda kasy..
Mrówa Zuzia też uwielbia bawić się w a-ku-ku szczególnie z Milo.
100 lat dla solenizantów wczorajszych i dzisiejszego Nikosia ( gdzie Sabincia??)
CICHA ZDJĘCIA!!!!!!!!!

spaliłam sobie troszki plecy i ramiona bo od połowy roboty stwierdziłam że wali mi cała zgraja robotników na budowie obok i machałąm pędzlem w samym staniku....nie odwazyłabym się na to te kilka kg temu ale teraz - a niech sobie popatrzą
mąz był mile zaskoczony bo to była niespodzianka no i przy okazji odświerzyłam balustrade na chrzciny ,a że lubię malować i fabra była akurat w domu...


! coprawda ramiona, ciót dekotu jest ..ale reszta słońca nie widziała:-(.. Mieszkam zaraz przy ulicy,na przeciwko sklep..więc nie mam jak... Ale już niedługo Piotrek ma urlop.to może..może...
,ale to na innym wątku..
