*Doris*
Zadomowiona(y)
Słodkie buziaki dla Tymona, Filipka i Dominika!!!
U mnie dzisiaj masakra. Emilka od samego rana tylko marudzi. Zawsze spała ok 13-tej pół godzinki, a dzisiaj płacz i kotłowanina w łóżeczku - w końcu ją wyjęłam. Nie wiem co jest grane, jak jej pomóc. Marudzi tak od wczoraj wieczór, ale noc była spokojna. Nie ma temperatury, dziąsełka posmarowałam Dentinoxem, nie mam pojęcia co się dzieje. Na dodatek odebrałam badania krwi i sporo wyników jest innych niż podana norma, choć te normy są dla dorosłego człowieka. Jutro idę do pediatry, żeby sprawdziła te wyniki.
kathi - podziwiam, ja bym się nie zdecydowała na opiekę nad dwójką - przy Emilkce mam cały dzień wypełniony na full
asze - my też w pracy mieliśmy ISO - współczuję
darinia - Emilka też lubi się bawić chusteczkami, ale jak przy każdej innej zabawce po jakimś czasie zabawy zaczyna się denerwować
giza - Przemek się na pewno szybko przyzwyczi do nowego mieszkanka. Powodzenia w karmieniu z butelki!
niekat - może rzeczywiście to nerwy powodują, że mało mleka odciągasz - pisałaś, że stresuje Cię porwót do pracy, a odciaganie w pracy też na pewno nie należy do przyjemnych.
No, muszę kończyć, bo Emilka nie daje mi popisać.
U mnie dzisiaj masakra. Emilka od samego rana tylko marudzi. Zawsze spała ok 13-tej pół godzinki, a dzisiaj płacz i kotłowanina w łóżeczku - w końcu ją wyjęłam. Nie wiem co jest grane, jak jej pomóc. Marudzi tak od wczoraj wieczór, ale noc była spokojna. Nie ma temperatury, dziąsełka posmarowałam Dentinoxem, nie mam pojęcia co się dzieje. Na dodatek odebrałam badania krwi i sporo wyników jest innych niż podana norma, choć te normy są dla dorosłego człowieka. Jutro idę do pediatry, żeby sprawdziła te wyniki.
kathi - podziwiam, ja bym się nie zdecydowała na opiekę nad dwójką - przy Emilkce mam cały dzień wypełniony na full
asze - my też w pracy mieliśmy ISO - współczuję
darinia - Emilka też lubi się bawić chusteczkami, ale jak przy każdej innej zabawce po jakimś czasie zabawy zaczyna się denerwować
giza - Przemek się na pewno szybko przyzwyczi do nowego mieszkanka. Powodzenia w karmieniu z butelki!
niekat - może rzeczywiście to nerwy powodują, że mało mleka odciągasz - pisałaś, że stresuje Cię porwót do pracy, a odciaganie w pracy też na pewno nie należy do przyjemnych.
No, muszę kończyć, bo Emilka nie daje mi popisać.





babcia nauczyła Julkę spania w dzień w łózeczku
tak więc teraz Julka dostaje cyca po czym odkłądam ją do łózeczka 
zastanawiam się bo Julka przez ten czas jak mnie nie ma wypija w sumie ok 150 ml albo mniej (raz zdarzyło się że ywpiła ok 200) a ona na razie na samym maminym mleczku :-) tyle że z piersi też nie pije dużo ale za to często tylko że toego nie jestm w stanie okreslić ile
na pewno wszytsko będzie ok 





cholera jak nie było wesel prawe 5 lat to nie było a teraz 4 w jednym roku i 2 w nastepnym przynajmniej;-) ehh tylko tej kaski troszki brakuje na te wygibasy:-(