• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Aha a te babcie pod blokiem to sa wielce religijne. typowe mohery do kosciolka co niedziele i radio Maryja na Full a w w miedzyczasie na tych laweczkach opowiadaja jak sie skrobaly w mlodosci. A ta mlodziez dzisiejsza to zla i niewychowana bo temat musi byc a ten jest aktualny zawsze, takich tematow maja mnostwo do wyboru do koloru. fantazja nie ma granic. Przykre ale prawdziwe - niestety mieszkam na parterze i latem mam otwarte okna wiec niesie ;-/

Nie mowie juz o tym jak kobieta miala chorego synka na downa a te staruchy na glos gadaly ze za ich czasow takie dzieci sie w domu trzymalo a nie ludzia dziwologi pokazywalo . Wiecie az mi sie zal tej babeczki zrobilo ze to uslyszala bo stare to i tak beda gadac :-/
 
reklama
hej hej!! przeczytałam tę cała burzliwą dysputę:tak::tak:dziewczyny zgadzam sie z wami w 100%:-)

ninja ja jestem za spotkaniem!! kwestia tylko ustalenia miejsca, czasu i uczestników:-)
 
Remany wydalo sie :szok::szok:wyrodna matka ze mnie:-D:-D:-D
Tylko ze moja mala nie preferuje smoka od urodzenia miala juz 4 ale zaden nie przypadl jej do gustu.W sumie sie z tego ciesze bo przynajmniej nie musze ich rozpaczliwie szukac przed zasnieciem co pewnie czesto by mi sie zdarzalo;-);-)
Dzisiaj mi sie znowu dziecko popsulo :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Spala dzis 1.5h w dzien a pozniej jakies 10-15min na spacerze.Teraz jest 20.47 a ona dalej swiruje choc oczka ma juz malukie jak chinka:crazy::crazy::crazy:wrrr..
doris bardzo sie ciesze ze z Emilka wszystko oki.Dziewczyna tylko czasu potzrbuje jeszcze sie tak rozkreci ze bedziesz narzekac ze taka wiercipietka:)))

Anetka wspolczuje takich moherów pod blokiem moja kumpela ma to samo i ma psa z którym wychodzi na jakas pobliska polane a wszystkie kupy z pod bloku przypisywane sa jej psu.

Ja tez znam wielu ksiezy i twierdze ze ksiadz tez czlowiek i rózni sie zdarzaja i Ci z powolanniem i ci bez.W sumie wisi mi to czy ksiadz chodzi po burdelach czy nie (to sprawa tylko i wylacznie jego summienia)wazne zeby nie robil nikomu krzywdy a zwlaszcza dzieciom.Wtedy to juz inna sprawa
A chcialam jeszcze dodac ze ciagle zwlakam z zalozeniem polskiej telewizji bo nie chce sobie podnosic cisnienia Rydzykiem wlasnie i kaczorami
Skaba,Ninja i reszta
owocnego spotkania zycze;-)
Moj szałaput wreszcie zasnal:-):-):-):-)Jej jak ja uwielbiam patrzec jak ona spi.
Milej nocki kochane
 
Ostatnia edycja:
Dziewczyny nie dam rady was dzisiaj nadrobic bo tyle dzisiaj sie naprodukowalyscie :eek: ze szok a ja mialam dzisiaj taki nerwowy dzien i dlatego na kompa tez nie wchodzilam:confused2: zabieg nas nie ominie:-( i w poniedzialek-badania jak i wtorek-zabieg ostatni jego posilek moze byc o 3 w nocy i nawet nic pic nie moze oj juz widze ten placz I dobrze ze ten dzien o juz sie zakonczyl bo Domis tak sie dzisiaj caly dzien darl ze juz nie wytrzymalam i walnelam drzwiami:-(:zawstydzona/y: jakis taki do d... ten dzien no i jedna babka zebrala opier... na ulicy bo idziemy chodnikiem przed nami taka babcia z dziadkiem a ze wiadomo szli wolno a nam sie spieszylo do lekarza no to z lewej zaczynam ich mijac a przed nami 2 babki tzn stanely przed moim wozkiem i sie patrzy na mnie jak ciele a ja stoje no bo gdzie mialam zjechac na ulice?:baffled: i franca sie nie chciala przesunac po chwili dopiero nas minela obuzona no to ja zaczelam drzec morda ze nawet sie nie przeunie:wściekła/y: a ta mi na to ze prawa strona sie chodzi a ze trafila na moj zly dzien to pojechalam z nia:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: pinda jedna latwiej jest jej zrobic krok w bok niz mi wozkiem :angry::angry::angry: a i dziekuje za zyczonka i wszystkiego naj dla Tymonka i Filipka:-)
 
Dziewczyny zlitujcie się.... -dwa dni mnie nie było, a Wy tyle stron naskrobałyście, że nie mogłam się dokopać....:szok::wink:!!!
Jesteście niemożliwe....:no:
Wpadłam Wam tylko powiedzieć, że ja ten weekend mam już tak zaplanowany, że się szpilki wepchnąć nie da, a co dopiero wyjazdu do Częstochowy... Ubolewam nad tym strasznie, ale naprawdę nie dam rady...:-(:no::-( Mam nadzieję, że następnym razem się uda!
Zmykam, bo będę jutro nieprzytomna.:sorry:

Wszystkiego NAJ dla Dominika,Tymonka i Filipka na kolejny miesiączek!!!:-):-):-)
 
kasik to Ty z tych co lepiej nie zadzierac jak maja zły dzien:tak:ale uważam ze dobrze zrobiłaś!ja tez mam czasem juz na koncu języka kwieciste wyrażenia do kogos podobnego ale jakos jeszcze się nie zdarzylo zebym wybuchła - a czasem po fakcie żałuję bo niektórzy sobie sumiennie na to pracuja zęby ich tak op...ać:crazy:
ja wczoraj posiedziałam troszkę przy pracy siostry ale tylko do 00.30 bo mi było szkoda nocy i bałam sie że Marcel mi reszte zajmie i się nie wyspię a już od kilku dni sie nei wysypiam... ale niespodziankę mi synek zrobił:tak:obudził się co prawda 1.40 ale nie wyciagajac go z łózeczka wtykłam mu butelke i po wydojeniu 90 ml obrócił sie na boczek i spał dalej.potem juz nie wiem o której się znów przebudził to go już wziełam do nas i wystraczyło przytulic i zaraz zasnął...trzymając mnie a ucho:laugh2:jak się obudziałam rano juz za włosy mnie trzymał - byle miec mnie pod kontrolą;-):tak::-)cały tatus:rofl2:
wstalismy , szykujemy sie do pracy i słysze kwekanie a raczej informację że wstał.Wchodze do pokoju, pale światło a ten fircyk juz przy brzegu łózka!!!:szok:Doskoczyłam w ostatniej chwili bo by mi na łebek zleciał jak nic:baffled:nic się skubany nie odezwał wczensiej tylko jak juz chciał z łózka zchodzic:nerd:
przewinietego, ubranego, uśmiechnietego i z butelka w rączce zaniosłam go do mamy i jakoś tak mi sie zrobiło smutno że musze iśc:-(ale jeszcze troche ponad 7 godzin i go znów zobacze:tak:
spóźnione życzenia dla Tymona, Dominika i Filipka!!!!
 
Ojjj..ja bym niedała rady tak do póżna :no2:...a wy tak czasem piszecie po 24tej..albo i poźniej..Pewnie juz stara się zrobiłam,..i pewnie po takiej nocce to bym chodziła na rzęsach:-D.
Po 21wszej..no 22..to ja juz smyk do łózia:tak:..Przy czym np.jak dziś ..raz był cycuś..raz to ją tylko słyszałam..ale nie wstawałam do niej ..i po jej buszowaniu po łóżeczku..zasnęła sama..tylko póżniej ją nakryłam..noo i Alexa znów musiałam wyexmitować do swojego pokoju..,bo niewiem kiedy znów spał pomiędzy nami w naszym łózku:baffled:..
No i o równej 6stej ..u nas pobudka na całego:tak:,dobrze że Alex jeszcze do 7.20spał...
Co to będzie jak wrócę do pracy:hmm:?..bo o 6stej to ja juz zaczynam pracę.czyli o 5tej muszę juz wsawać:szok:..ale jeszcze mam trochę czasu:tak:
Widzę że spotkanko co niektórym sie szykuje...szkoda że ja nie z tamtych stron;-)..ale mojego ojciec pochodził właśnie z pod Częstochowy:tak:
Musimu sobie kiedyś w Rz-wie zrobić...co nie?..przynajmniej parę z nas też by się znało na żywo:-):tak:
niekat dziś dzień ci zleci szybciótko..i znów będziesz mieć "facecika" dla siebie:tak:
kasik to musiałaś mieć naprawdę zły dzień:wściekła/y:..ale jak moje dziecko by miało mieć operację..to też pewnie "dobrych "dni bym raczej nie miała..
Zaraz Antośkę kładę do łóżeczka..niech się zdrzemnie..i na spacerek wyskoczymy..bo i słoneczko u nas:tak:
 
reklama
Widzę że spotkanko co niektórym sie szykuje...szkoda że ja nie z tamtych stron;-)..ale mojego ojciec pochodził właśnie z pod Częstochowy:tak:
Musimu sobie kiedyś w Rz-wie zrobić...co nie?..przynajmniej parę z nas też by się znało na żywo:-):tak:
buuuu a ja taka osamotniona w tym Radomiu:-(:zawstydzona/y::-(nikt mnie tu nie odwiedzi:-(nikt tu nie ma spraw do załatwienia ani rodziny do odwiedzenia:-(jestem niepocieszona:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry