*Doris*
Zadomowiona(y)
Spóźnione imieninowe życzenia dla naszych Beatek! Samych radości w życiu i pociechy z dzieci i mężów!
Asze - dobrze, że z małym lepiej, oby już wszystko było w porządku.
Kasik - każdy ma w życiu takie chwile, kiedy wszystko zdaje się walić na głowę. Trzeba ten zły okres po prostu przeczekać i nie podejmuj żadnych decyzji pod wpływem złości.
Mrówa - jeszcze karmię. Mam plan, żeby tydzień przed urodzinami Emilki ograniczyć do raz dziennie, a tydzień po, zakończyć karmienie piersią.
Beti - no, Emilka to zaszalała z tymi ząbkami, czytałam, że czwórki wychodzą dopiero po roku, a ona już w 11 mieś miała pierwszą. Dzisiaj zobaczyłam, że ma opuchniętą dolną trójkę - ale może się tylko drapnęła. Gratulacje dla koleżanki. A Twojemu mężowi też tak zrób na jego imieniny.
giza - mąż ma ospę? Nie słyszałam, żeby komuś się tak długo udało uchować.
Befatka - mała podrywaczka Wam rośnie.
Darinia - ja będę szczepić Emilkę na ospę.
Weronika, Niekat - brak mi słów na zachowanie Waszych facetów.
Ja miałam dzisiaj jechać na te badania przesiewowe fundacji McDonalda, ale że Emilka jeszcze ma katar i padało, to nie pojechałam. Spróbuję za dwa tygodnie. Na szczęście Emileczce się poprawia, już dzisiaj nie kasłała. Zastosowałam terazpie mojej mamy - naklepywanie plecków i flegamina i pomogło.
Asze - dobrze, że z małym lepiej, oby już wszystko było w porządku.
Kasik - każdy ma w życiu takie chwile, kiedy wszystko zdaje się walić na głowę. Trzeba ten zły okres po prostu przeczekać i nie podejmuj żadnych decyzji pod wpływem złości.
Mrówa - jeszcze karmię. Mam plan, żeby tydzień przed urodzinami Emilki ograniczyć do raz dziennie, a tydzień po, zakończyć karmienie piersią.
Beti - no, Emilka to zaszalała z tymi ząbkami, czytałam, że czwórki wychodzą dopiero po roku, a ona już w 11 mieś miała pierwszą. Dzisiaj zobaczyłam, że ma opuchniętą dolną trójkę - ale może się tylko drapnęła. Gratulacje dla koleżanki. A Twojemu mężowi też tak zrób na jego imieniny.
giza - mąż ma ospę? Nie słyszałam, żeby komuś się tak długo udało uchować.
Befatka - mała podrywaczka Wam rośnie.
Darinia - ja będę szczepić Emilkę na ospę.
Weronika, Niekat - brak mi słów na zachowanie Waszych facetów.
Ja miałam dzisiaj jechać na te badania przesiewowe fundacji McDonalda, ale że Emilka jeszcze ma katar i padało, to nie pojechałam. Spróbuję za dwa tygodnie. Na szczęście Emileczce się poprawia, już dzisiaj nie kasłała. Zastosowałam terazpie mojej mamy - naklepywanie plecków i flegamina i pomogło.
. Nie chce podać rączki tylko sama
). Ostatnio ze swoją koleżanką Zuzią tak szalały, że efekt był taki u Tosi: ma dwa guzy w kolorze śliwki
na głowie. Gada na okrągło ostatnio "Berta"(nawet już słychać "r"
) i "A to?". Je ładnie tylko jak leci pokaz zdjęć Berty
. Nawet przez sen niemal codziennie mówi Berta
(nie żartuje). Autentycznie w nocy ją odkładam po karmieniu i nie mogłam przysnąć a tu nagle słyszę :"bertaaa". Nawet sie nie wierciła, także to nie było przebudzenie
.
no własnie... wczoraj miałam wysłać zaproszenia na roczek Marcela i tak oto wygląda moje myslenie na wyrost



Tylko w dzień to nie działa (bo widno
).
zawału można dostać normalnie!