• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Sabincia wszystko będzie dobrze - napewno - przede wszytskim trzeba mysleć pozytywnie, a my wszystkie na pewno trzymamy kciuki za ciebie no i przede wszystkim za Maleństwo:tak:

Weronika spokojnie - nie jesteś wyrodną matką :-) gdyby twój organizm potrzebował więcej mleka albo jakiegokolwiek nabiału na pewno miałabys na to ochotę :-D ja np. z reguły jadam sam nabiał i nie znosze wędlin :baffled: ale w czasie ciąży zdarzyło mi się juz kilka razy że miałam taką chęc na chlebek z szyneczką że nic mnie nie powstrzymało przed zjedzeniem tego :-D
 
reklama
Ja też piję dużo i wszystko:baffled: Największe wyrzuty sumienia mam jak sięgam po napoje energetyzujące:sorry2::sorry2: ale teraz to już max 1 na tydzień:baffled: Serio, nie wiem skąd mi się to wzięło, bo przed ciążą po prostu ich nienawidziłam, może ze trzy razy w życiu piłam, a w ciąży mogłabym pić tylko to!! Za to maksymalnie ucięłam kawę - może ze 2 czy 3 na tydzień.
Sabincia, trzymamy kciuki! A jak marcówki trzymają, to wszystko musi być dobrze!:-):-):-)
 
befatka-a tak ten czas leci na mieszkanku synus daje czadu ze juz wymiekam:baffled: a co do zyl to masakra boje sie cholernie! bo mam je na calym prawym udzie i ida az do posladka przez krocze:baffled: i bol mam taki ze szok juz mi gin powiedziala ze bedzie problem z nacieciem:szok::szok::szok: bo mam tam wszystko napuchniete w zylach! biore detralex i mam taki zel lipo hep ktory moge stosowac przez 14 dni! boje sie zeby przy porodzie nie bylo zadnych problemow z tego powodu:baffled:
 
Kasik bidulko współczuję:no:,ale mam nadzieję,że przejdzie:tak:W końcu będziemy 3mac kciukersy.
Siwona Kobieto:szok::szok::szok:przecież na tych energetykach,to pisze jak byk,że w ciąży nie można!Pamiętam jak jeszcze pracowałam po 12h na nocki i dostałam dwa burny od przedstawiciela i to przeczytałam to oddałam je koledze!Wolałam się kawy napić,albo coli.
 
Sabincia na pewno wszystko się dobrze skończy ale zawsze lepiej iść do szpitala jak się coś dzieje, będziecie spokojniejsi a to jest dzidzi najbardziej potrzebne!!:tak:
 
Kasik to współóczuje miejmy nadzieje ze wszystko sie ułoży i bedzie lepiej.
Mnie tez czeka przeprowadzka na koniec lutego chyba jakos przed narodzinami dzidzi jak ja tego nie nawidzeeeeee i chyba tez nie bede miała neta przez jakis czas.:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry