reklama

Marcóweczki 2008 - wątek główny

Siwona - my mieszkamy w domu u rodziców, a pokój mam na parterze więc loooz :-D:-)

Pochwaliłam się pogodą i sie zwaliła, coś kropić zaczyna :angry: a ja zaraz do Ginki muszę wychodzić :angry::wściekła/y::angry:
Ale jeszcze zdążę wyprasować firaneczki bo już wyschły (nie lubie strasznie jak tak łyso na oknach)
 
reklama
Siwona - my mieszkamy w domu u rodziców, a pokój mam na parterze więc loooz :-D:-)

Pochwaliłam się pogodą i sie zwaliła, coś kropić zaczyna :angry: a ja zaraz do Ginki muszę wychodzić :angry::wściekła/y::angry:
Ale jeszcze zdążę wyprasować firaneczki bo już wyschły (nie lubie strasznie jak tak łyso na oknach).

A ten link naprawdę jest super, dzieciństwo się przypomina. Ale jak fajnie wtedy było :cool2: A teraz .... dzieci pod "kloszem chowane", nieco bardziej zimno to już ubrane jak eskimosi, komputer, gry, TV szkoda gadać.
 
dziewczyny pamiętajcie, że mamy galerię marcowych dzieciaczków na wątku zamkniętym i jeśli tylko macie ochotę wrzucajcie foteczki swoich maluszków.. Marteczka jesli jest jakiś problemik z wrzucaniem zdjęć to wyślij mi je mailem a ja wrzucę.. e-ciotki chętnie pooglądaja Zuzię..
no i czekamy na Nikosia - najlepiej już w domku.. zaraz pewnie będziemy też oglądać Tosię i Zolinkę.. jeju, już się nie moge doczekać:-):-):-)
 
Witajcie po weekendzie!
Wreszcie obrobiłam się trochę w domku (małe sprzątanie i pranko udało mi się zrobić;-)), choć słaba jestem dzisiaj, że szok i do wszystkiego musiałam się zmuszać:szok::szok::szok:......
Zuźka śpi, więc biegnę teraz szybko poczytać co u Was, a trochę tego jest - nawet nie liczyłam stron, żeby się nie załamywać..!
Z tego co się zorientowałam to mamy kolejne "lutowe" dzieciaczki przy swoich mamusiach - Giza i PrzyszłaMamusiu MOJE NAJSERDECZNIEJSZE GRATULACJE!!! Życzę Wam dużo zdrówka i wracajcie do nas szybciutko!

To na razie; odezwę się później
Buźka:-)
 
skaba będę rodzić tam gdzie poprzednio-na Tysiącleciu-teren mam zbadany

to jeszcze cię podpytam u jakiego gina.. ja chodzę do dr Typla - on też jest z Tysiąclecia i może się zdarzyć, ze jak zacznę rodzić i on będzie akurat tam to urodzę w tym szpitalu.. tylko mój małż nie ma tego seksownego garniturku:-(
 
Jeju dziewczyny no brak mi czasu między tymi karmieniami:-D.Tyle mam do roboty w domu,że nie wiem od czego zacząc,na razie piorę,ale mi się kończy płyn i proszek:-(Wczoraj Myszunia "warowała"od 7rano do 19 spała może po 30min i wstawała,a to wszystko przez to,że za dlugo tam byłyśmy i się przyzwyczaiła do tamtejszego trybu i kąpieli po 7:wściekła/y:.Dobrze,że jest kochanym dzieckiem i nie płacze i nie wrzeszczy,tylko trzeba było ją trochę ponosic i smoczusia dawac.O 19 ją wykąpałam i wtedy już grzecznie poszła lulac.I byli wczoraj pierwsi goście,wujek chrzestny z ciocią:-),oczywiście prezenty,ale też praktyczne typu jumbo pack pamperów i chusteczki.I dziadek(mój tata)do tej pory Zuźka śpi na pieniądzach:-D,bo jej wsadził pod podusię.
A dzisiaj ją będę musiała z babcią zostawic:dry:,muszę jej pokarmu odciągnąc w razie co.Bo musimy jechac do banku i po małe zakupy.A taka pogoda:no:.Jutro znowu musiamy do szpitala jechac na usg brzuszka.:-(
GRATULACJĘ DLA"NOWYCH MAMUSIEK"!!!
Super grono się powiększa!
 
Giza gratuluję narodzin Zolinki! :-)

Skaba myślę że dam radę sama zaprowadzić Alę do przedszkola. Mamy do niego około 200 metrów :-D Młodsza córa wtedy będzie mieć już pół roku, to jakoś chyba dam radę wyszykować obie. Jeśli Ala trochę zmądrzeje i nie będzie strzelać fochów przy ubieraniu. A w drodze powrotnej będę mieć spacerek i ewentualnie zahaczę sklep z pieczywem... No już mam całkiem konkretne wyobrażenia, jak to będzie ;-)

Weronika nie wiem czy słyszałaś, "To już koniec zimy. Od marca temperatury będą rosły w zawrotnym tempie. Na Wielkanoc będzie już ciepło, sucho i zielono. To ma być przedsmak prawdziwego lata, które eksploduje w kwietniu
Zapytani przez gazetę synoptycy nie mieli watpliwości: to już koniec zimy. Z dnia na dzień pogoda będzie się poprawiać, a już w maju przyjdą prawdziwe upały."

Marteczka fajnie że Twoja Zuzia nie płacze, mam nadzieję że moja mała też nie będzie

Dusia, Mrówa Wasz czas nadchodzi:tak:
 
reklama
Witajcie Marcóweczki

Co ja widzę :szok::szok::szok::szok::szok: kolejna marcowa mamuska rozpakowana w lutym

GIZA Ogromne gratulacje życzę szybkiego powrotu do domciu
jak to miło że już kolejna z nas ma swoją pociechę przy sobie tak Wam dziewczyny zazdroszczę
Ja się jakoś dzisiaj kiepsko czuje taka jestem poddenerwowana i niespokojna i zupełnie nie wiem dlaczego.
Odezwę się później jak poczytam dokładnie co u Was. ;-);-);-)

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry