Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.


).. już drugi dzień zrzędu.. tak mi jakoś nabiał chodzi po głowie ostatnio.hej dziewuszki
stresik mnie lapie, jutro slub.... brrrr
juz sie nie moge doczekac ale tez stresik mnie lapie....:-)

Ja dzień przed ślubem spędziłam w barze hehehe, wróciłam do domu o pierwszej w nocy i po pijaku welon jeszcze prasowałam hehehe


ja na szczescie wesela nie bede miala
poprostu nie chcialam
tez wierze ze to TEN JEDYNY. W przeszlosci nie bylismy razem pol roku i jednak po tym czasie zrozumielismy ze bez siebie zyc nie umiemy. Wiec mam nadzieje ze sie nie mylimy.
ale stresik mnie bierze wlasnie pod katem , ze wszyscy beda na nas patrzec, ze o czyms zapomnialam i nie zalatwilam czegos, a potem bedzie za pozno itp.
dziewczyny dzisiaj musimy isc do spowiedzi.. a nie bylismy chyba z 8 lat.. wstyd sie przyznac... ale nie wiem co mam powiedziec ksiedzu... kiedys mowilam ze klamalam i pyskowalam mamie, a teraz jako dorosla kobieta, ktora od poltora roku mieszka z facetem i do tego jest w 4 miesiacu ciazy... poprostu nie wiem, nie chcialabym zeby mi rozgrzeszenia przed samym slubem nie dal :/

No mówi się to, co się robi nie po Bożemu;-) Czyli, że współżyjesz ze swoim narzeczonym, że kłamiesz, obgadujesz, jeżeli opuszczałaś msze - to też, jeśli pyskowałaś mamie - też;-);-) i takie tam mniejsze i większe grzeszki
Teraz masz nauczkę, żeby częściej sie spowiadać, to Ci się tak nie nazbiera i bardziej na bierząco będziesz;-);-);-);-);-)




