Nika81
nareszcie razem
...
Ostatnia edycja:
Dzień dobry...
Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.
Ania Ślusarczyk (aniaslu)
Film sie skonczył przed 23 a powiedzielismy tesciowej ze bedziemy ok połnocy wiec Paweł proponuje ze moze skoczymy na godz jeszcze do pubu a ja no to ... ze chce do domu
do Nadii
Normalnie nie mogłam sie doczekac kiedy ja zobacze i ucałuje i przekonam sie ze wszystko ok. Oczywiscie z kina tez dzwoniłam i pytałam czy spi bo tesciowa cos tam przed wyjsciem brzekała ze jak zaraz nie usnie to najwyzej bedzie ja nosic albo sie z nia bawic
A my jej na to ze mała juz lezy w lózeczku i ze ma zakaz jej wyciagania bo ona ma spac, koniec kropka
mine miała nie za wesoła, myslala chyba ze przyjdzie przed 20 i bedzie sobie zabawy z dzieckiem uskuteczniała
Dzis uzmysłowiłam sobie ze oficjalnie 31 sierpnia mam stawic sie juz w pracy i ...ze nie dam rady:-( Wariuje juz na sama mysl ze mam Nadie zostawic na 8 godzin z teściowa. Jak byłam w ciazy to wydawało mi sie to łatwe, urodzic, posiedziec na maciezynskim i wrócic do pracy po pół roku, zastanawiałam sie nawet co ja bede robic tyle czasu na tym maciezynskim, myslalam ze bede sie nudzic

ze nie bede mogla sie doczekac powrotu do pracy do ludzi. A teraz najchetniej zamknęła bym sie gdzies z moim malenstwem i nigdzie nie wracała. mam gdzies ta prace, awanse i kase, chce byc tylko z moim malenstwem. Niestety z powodów materialnych musze wrocic do pracy czy tego chce czy nie:-


. A moja malutka zaczęła dzisiaj przeżuwać 
jak to śmiesznie wyglądało. Chciałaby już coś jeść a ja jej na razie nie chce nic dawać.
wiec nie ma co pisac.. wczoraj bylam na wielkich zakupach dla malej
pisze na wielkich bo kasy duzo wydalam a ciuszkow nie wiele
no ale nic.. trzeba bylo bo juz mi z wszystkiego wyrasta no i jeszcze do pl jedziemy tak wiec chcialam zeby miala juz cos nowego 