Truda, nie wiedziałam, że Kubuś urodził się tak wcześnie... Jeżeli możesz to napisz mi jak to było. Ile ważył? Czy długo leżał w inkubatorze? Jak zniosłaś poród? U mnie duże ryzyko przedwczesnego porodu, dlatego chciałabym wiedzieć jak najwięcej.
Ja Krzysia urodziłam w 36 tyg, ale ważył 3550 i wszystko było ok.
a wiec tak Kuba 29 tydzien przyczyna krotka pępowina i zanik tetna płodu miałam cesarke a zaczeło sie od tego iz nie czulam od kilku dni ruchów dziecka poszłam do lekarze tetno oki ale cos sie obnizyła głowkai skierowala mnie do szpitala tego samego dnia pojechałąm i po 2 godzinach Kuba był na świecie
Wag 1350 gramów i mierzył 42 cm dostał 0 punktó w piewszej minucie w trzeciej 3 tylko
Sztucznie wętylowany z anemia z objawami niedotlenienia
Był w szpitalu ponad 2 miesiące to ejst coś strasznego zobaczyłam go o 9 rano 25 stycznia urodził sie 24 stycznia o 20 00 wieczor
Malutki pełno kabli peło roznych dzwieków echhhh
W piatej dobie zycia zatrzymanie akcji serca dlugow byl reanimowany i doszlo do wylewu w móżgu od tego czasu rehabilitacja w inkubatorku pozniej bylam uczona ja dostał zapalenia płuc antybiotyki udało sie wyleczyc oczywiscie ode mnie pobierali krew i dawali jemu z powodu anemii
Kontrala oczek okazało sie ze ma poszerzeone naczyńka krwionośne i miał robiona krio terapie na jedno oczko pomogło a na drugie nie wiec robiona miał drugia operacje krio i pomogło przez ten czas jego pobytu nic sie nie działo aaaa trzy dni naswietlania bo dostał zółtaczki Ja juz byl w domku kolejna kontrola oczek okazalo sie ze ma retinopatie wczesniacza operacja w warszawie lecz nieudana i teraz nie widzi na jedno oczkaDo tego jak sa wczesniaczki maja niedomykalność przedsionka sercowego ktore powinno sie zamknac z czasem u niego jest oki do ktoregos tam miesiaca mial niedomykalnosc zastawki pucnej ale to nie ejst nic groznego mozna z tym zyc to nie ejst żadna patologia
Wizyty u niego codziennie od rana do wieczora codziennie kanurowanie ja tylko mozna było oczywiscie pare razy dorwał mi is edo cycka ale wylatywało mu mleczko bo nie u iał tak dobrze ssać;-) cieżkie chwile jak pozniej byl juz na oddziale patologii wczesniaczej to moglam go brac i ubierac w malenkie ciuszki trzymac na raczkach uczylismy sie karmic a on pic z butelki bo tak do puki sie nie nauczy to jest karminy przez sade
w koncu waga 2 kg i jesli zdrowy do domku
Przepraszam ze tak chaotycznie napisane ale tego tak nie da sie opisac o trudno i ciezko na serduszku