Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Zbadali mnie i generalnie wszytsko jest juz gotowe na porod ale musze wytrzymac do poniedzialku bo konczy mi sie 37 tydz i ciaza bedzie donoszona.. Wiec mykam lezec bo takie mam zalecenie.. aaaaaaaa musze wam jeszcze napisac lezalam na porodowce bo na patologii nie bylo miejsc i bylam taka dobra ciocia dzidziusiow bo na sali lezaly 3 dzidzie z mamusiami ale to opisze innym razem bo teraz chce mi sie spac. Zakochalam sie w tych maluszkach jeszcze troche i bedzie moja kruszynka juz nei mge sie doczekac...:-):-)
Pizze zaliczyłam już w sobotę jak siostra była, zapiekanki w piątek więc to by było na tyle moich planów ciążowych
a i smakują mi teraz mandarynki więc jjem codziennie 1-2 sztuki
trza się cieszyć póki można.
My mamy labradora (obecnie u rodziców przebywa) i mi sil do niej brakowało (suczka) a ważyła tylko 25 kg.. Tylko bardzo żywiołowy pies i jak pociągnął to leciało sie za nią:-) Przed ślubem jak dbałam o linię to dobrze mi się z nią biegało w parku (jak mieszkaliśy jeszcze w bloku) bo przynajmniej jak nie miałam siły to mnie mobilizowała i dalej ciągnęła
irmaa, no właśnie - moja też nawet nie chce spróbować... nie i już... i naprawdę nie dość że nie lubię gotować, to jeszcze jak ona jeść nie chce, to w ogóle mam dołaostatnio też suchy chleb jest najlepszy, żadnych kanapek czy coś...
![]()



trzymam kciuki
:-)
ale wielka bestia z niego, w domku go trzymacie? a jak on do dzieci??