heledorka mój synek najpierw przymierzał się do kieliszka (olaboga
), ale ostatecznie wziął długopis 
a ja się cieszyłam że nie mam żadnych dolegliwości, a tu proszę... od wczoraj potworne wzdęcia mnie męczą. rano wstaję i mam płaski brzuszek (bo ja do tych szczupłych należę), a wieczorem wyglądam tak jak w pierwszej ciąży w 5 miesiącu. wczoraj moja teściowa mnie późnym popołudniem zobaczyła i mówi: ale tobie już brzuch urósł... i nie dała sobie wytłumaczyć ze rano mam brzuch płaski a to "tylko" wzdęcia, tylko mówiła że każdą kolejną ciążę szybciej widać. chyba muszę ją w weekend rano zaprosić żeby zobaczyła
a propos - macie jakieś sprawdzone sposoby na wzdęcia?
), ale ostatecznie wziął długopis a ja się cieszyłam że nie mam żadnych dolegliwości, a tu proszę... od wczoraj potworne wzdęcia mnie męczą. rano wstaję i mam płaski brzuszek (bo ja do tych szczupłych należę), a wieczorem wyglądam tak jak w pierwszej ciąży w 5 miesiącu. wczoraj moja teściowa mnie późnym popołudniem zobaczyła i mówi: ale tobie już brzuch urósł... i nie dała sobie wytłumaczyć ze rano mam brzuch płaski a to "tylko" wzdęcia, tylko mówiła że każdą kolejną ciążę szybciej widać. chyba muszę ją w weekend rano zaprosić żeby zobaczyła
a propos - macie jakieś sprawdzone sposoby na wzdęcia?
w 1 ciazy w koncu po dobrych wynikach chyba skonczylam brac w 12 tygodniu i jak reka odjął mdłosci minely. Sam lekarz mowil ze witaminy moga wzmagac mdlosci i wymioty. Niby przechodza tez jak juz lozysko sie wytworzy wiec cierpliwosc hehe latwo powiedziec wyprobuje dzis ta cole moze pomoze
Super wiesci, ja też serduszka nie slyszałam ale i nie widzialam ale lekarz widział, niestety monitor jest bokiem do mnie i dopiero na zdjeciu zobaczyłam bejbika.