basieniak
Fanka BB :)
Królowa zazdroszczę tego uciekania przed zimą... oj ja tak uwielbiam ciepełko
A jeżeli chodzi o jedzenie to u nas podobnie jak u Ewciulek. Pory są w miarę stałe ale oczywiście plus minus czasem i godzinę zależy jak tam się drzemki ułożą czy mały przypadkiem szybciej nie zgłodnieje. Rano 8-9 dostaje kaszkę, potem po jakiejś godzinie góra 1,5 mleczko (z cyca), potem po jakiś 3 godzinach czyli 12-13 obiadek i znowu po godzinie-1,5 mleczko a potem znów po jakiś 3 godzinach koło 16-17 owocki a po nich czasem jeszcze chce mleczko a czasem nie. I o 19 kąpiel i przed spaniem znów mleczko. No i w nocy jeszcze 2 razy się budzi na jedzonko.

cały weekend były przebierańce, dziś do przedszkola też młody chciał po kowbojsku iść

dobrze że do gin lecisz, daj znać co i jak, powodzenia! i miłego dnia z koleżanką