reklama

Marzec 2013

reklama
Evisia no według kalendarzy to tak różnie między 30.03 a 01.04 pokazują... więc jakoś pod koniec marca (choć rodzić na pewno będę 2 tygodnie wcześniej). Zobaczymy co lekarz jutro powie bo wcześniej nie szłam - czekałam żeby już serduszko zobaczyć i mam nadzieję, że się uda:) No a jak na razie nie mam żadnych objawów - no może trochę zmęczona jestem i chyba brzuszek chce się zaokrąglać już niestety;) No ale jeszcze czekam z nadzieją, że nie będzie powtórki z poprzedniej ciąży kiedy to po 6 tc zaczęłam strasznie wymiotować...
Mru... no już jutro:):):)
 
Evisia no według kalendarzy to tak różnie między 30.03 a 01.04 pokazują... więc jakoś pod koniec marca (choć rodzić na pewno będę 2 tygodnie wcześniej). Zobaczymy co lekarz jutro powie bo wcześniej nie szłam - czekałam żeby już serduszko zobaczyć i mam nadzieję, że się uda:) No a jak na razie nie mam żadnych objawów - no może trochę zmęczona jestem i chyba brzuszek chce się zaokrąglać już niestety;) No ale jeszcze czekam z nadzieją, że nie będzie powtórki z poprzedniej ciąży kiedy to po 6 tc zaczęłam strasznie wymiotować...

Na moim USG serduszko już było widoczne, tak więc myślę, że na Twoim też już powinno być widać :) No i powodzenia na wizycie :)
 
Witaj Evisia:)
Daga jak brzuch? przeszło coś?

Aaaa, zapomniałam się pochwalić (albo zapomniałam, że się już chwaliłam - ostatnio mam problemy z pamięcią), że na ostatnim USG Nasza Fasola machała nóżką :)
 
Natalia - dobrze, że napisałaś, bo już się zastanawiałam dlaczego tu tak cichoooo dzisiaj;) Ja miałam wczoraj wesele, na którym zjadłam torta, poprawiając go sałatką śledziową i sokiem z pomarańczy..... Mąż patrzył na mnie jak na wariatkę;) Zauważyłam, że od początku ciązy odrzuciło mnie od ziemniaków, chleba, mam za to ochotę na śledzie i ser zółty, plus sałatki i oczywiście drożdżówki z serem;) Tak ogólnie dalej mnie mdli całymi dniami, czekam na koniec pierwszego trymestru jak na zbawienie. O ciąży wczoraj powiedziałam tacie i moje macosze, teściowa wiedziała od poczatku. Tak, że u nas rodzina juz wie
 
Hej! :) Ja od 7 rano na nogach, ściągnięta z łóżka przez siusiu, no i jak psina zobaczyła, że wstałam to już mi nie odpuściła i musiałam lecieć na spacer. Ja na objawy nie mogę narzekać, bo mdłości mnie omijają szerokim łukiem więc jest git :) tylko śpię całymi dniami. Zaraz jadę odebrać wyniki badań, a w środę mam wizytę, już mnie strach zżera przed wizytą.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry