reklama

Marzec 2013

Sama nie wiem, Szczebiotka. Gosc byl tak pewien tego, co mowi, ze powiedzielismy rodzince i znajomym. Na razie nic nie kupuje (no bo wszystko mam), ale tak dziwnie jest wiedziec, ale nie wiedziec :cool:
 
reklama
Hej ;)
My wczoraj cały dzień poza domem. Wyskoczyliśmy na obiad na miasto, potem zahaczyliśmy o moją ulubioną kawiarnię, potem kino i mieliśmy leżeć resztę dnia w łóżku, ale znajomi zadzwonili żebyśmy wpadli i poszliśmy.
Szczebiotko ja też po grillowałam ;) tak się objadłam, że szok normalnie :P
Trytytka udanego wypoczynku! ;)
Kociatka a kiedy następna wizyta? Faktycznie to jeszcze tak wczesny etap ciąży, że o pomyłkę nie trudno.
 
kociatka nie dziwie sie mieszanym uczuciom bo na tym etapie chyba trudno o 100% pewnosc, wiec dziwne ze gin byl taki przekonany

u nas jeszcze żaden z lek nie zaczął tematu płci wiec najszybciej dowiemy sie na poczatku października na kolejnej wizycie.

aha melduje ze moje ciasto wyszlo i smakowało :)
 
kociatka - to może po prostu nie nastawiaj się na chłopaka - na kolejnym USG już Ci na pewno potwierdzi na 100% i wtedy będziesz już spokojna ;)
ja tez uwazam, ze na tym etapie to troche spokulacje, aczkolwiek u mnie pani dr powiedziała, że raczej chlopak, co akurat sie zgadza z moim odczuciami, ale potwierdzi na następnej wizycie dopiero ;) już za 2 tyg ;) o ile maleństwo zechce zademonstrowac co tam ma :-D
a Ty kochana uważaj na tą nogę!!!!!! i oszczędzaj się ;)

betina - gratuluje udanego ciasta :tak:

kiniusia - tekst męża boski - widac, ze sie stęsknił chłopak :-D
cieszcie sie sobą kochana :happy:

Szczebiotka - fajnie, że dzionek udany :-)
oby już tylko lepiej było ;)

my wczoraj na działkę skoczyliśmy z sąsiadka i jej córką, dzisiaj chyba na obiadek do Ikei skoczymy, bo mi się nie chce gotować ;) na sniadanie zrobiłam naleśniczki i wystarczy na dzisiaj roboty ;)
pogoda ładna, słoneczko świeci - super dzionek ;) pewnie dlatego tu taka cisza bo wszystkie ciężaróweczki albo grillują albo się dotleniają :-D
i cieszę sie, ze tekst o bólach brzucha pomógł - ja też jestem spokojniejsza nawet jak coś mnie tam ciągnie ;) niby trzecia ciąża a dalej czuje - powinno to już chyba byc porzadnie rozciągnięte w końcu....
 
Cześć Dziewczyny :)
Jestem tu nową, ale na pewno od dzisiaj stałą i wierną bywalczynią :) Jestem w pierwszej ciąży, w tym tygodniu byłam na USG genetycznym i jak się okazuje - wszytsko u nas w porządku :)
 
Hej

Glowa mi peka w szwach. Pewnie od narzekania M, ze maly absorbujacy i niegrzeczny:baffled:

Agula, obiadek w Ikei dobra rzecz, bo podany:-) Jak sie nam czasem nie chce, jedziemy do vega baru z eko i hinduskim zarciem. Bardzo dbaja o jakosc, jedzonko dobre no i gotowe! Ostatnio maly nie usiedzi na miejscu minuty, wiec jest trudniej go gdzies zabrac...Jednak dopoki nie chodzil, potrafil przesiedziec z nami w restauracji 2,5 godziny, rozgladajac sie, zaczepiajac kelnerki i kosztujac wszystkiego z nami.
Siedze na d, oszalec mozna, ale naprawde uwazam na siebie:tak:

Betina
, podrzuc troche ciasta:-p

Kiniusia, fajny dzien! A ja tylko na kanapie od tygodnia:baffled:
Nast wizyta 2 pazdziernika. Powiem jednak ginowi, zeby nic nie mowil. 25 pazdziernika ide na polowkowe genetyczne, do fachowca od USG i ten mi powie na 100%. Bo i sprzet dobry, fachowiec swietny, a po 20 tyg dziec ma juz wszystko na miejscu.
 
Ja znowu dziś w biegu ;) Pogoda ładna więc kocyk pod pachę i z mężem i psiakiem lecimy nad Odrę posiedzieć pod chmurką ;)
Agula my też leniwca dzisiaj z obiadem więc znowu na mieście stołujemy się :P No, a mój mąż taaak stęsknił się, a jaki milutki teraz hehe ;)
Kociatka tak chyba najrozsądniej poczekać, choć wiadomo, że ciekawość wielka. Ale ja tez mam zamiar wytrzymać do połówkowego więc będę Cię wspierać w tym postanowieniu hehehe :P A na narzekanie męża polecam stopery do uszu :P:-p A co do wizyt to ja genetyczne 19.09, a potem wizyta 04.10
Lilikasia ​witam!
 
reklama
03.2013 Powiem Ci mnie tez właśnie kłuje po lewej stronie,a też jestem w 12 tyg. A jak Cię w dodatku ciągnie to na pewno wiązadła się rozciągają, także to normalne. Ja mam już większy apetyt,ale no stop jestem nienasycona. Chyba jakiś mały głodomor w brzuchu mi tam siedzi. Mi jak się tak robiło niedobrze to piłam herbatę imbirową i jakoś tak psychicznie było mi lepiej może też spróbuj.;-)

iwonas85 to fajnie, że wszystko dobrze

kiniusia1730
ja też się zawsze nad ranem budzę na siku i potem nie umiem zasnąć, a te cycki mogłyby nam takie zostać,przynajmniej ja bym bardzo chciała, wreszcie jest co pomacać:-D
Fajnie, że macie gdzie tak wyskoczyć nad wodę i fanie,że masz siły, ja powoli nabieram, bo dotychczas nie chciało mi się wychodzić z domu.

kociatka trudno powiedzieć czy wierzyć czy nie, a pewnie masz cichą nadzieję na dziewczynkę? do parki:tak:?



My jutro idziemy na genetyczne, troszkę niepokoju jest, ale wierzę,że będzie dobrze wszystko. Chciałabym też poznać płeć,wiadomo ciekawość,ale wątpię że już coś będzie widać. Chociaż fiutki są szybko widoczne:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry