reklama

Marzec 2013

reklama
Martuska wlasnie wyslalam mezusia po oilatum zobaczymy moze rzeczywiscie to z powodu suchej skory. Mam nadzieje ze pomoze chociaz troche. Niektore z tych plamek wygladaja tak jak by mnie komar uzarl tylko ze mniejsze. Jedna na szyi to napewno komar bo to nowe z wczoraj i jest wiekszy babel ale reszta to raczej nie bo przeciez tak dlugo bym nie miala. Na szczescie do wtorku juz niedlugo wiec moze jakos wytrzymam. Ta oliwka z J&J fajnie mi nawilzala skore i bardziej podejrzewam ze to moze to mleczko nawilzajace bo oliwke stosowalam dluzej i nie wyszlo mi nic wczesniej dopiero jak to mleczko zaczelam uzywac ale jak mi przejdzie to dopiero wtedy znowu wyprobuje sama oliwke i zobacze jaka bedzie reakcja
 
chyba każda z nas chce już poczuć malucha :-) Jedne już czują i wiedzą , że "to jest to" :tak: A ja miałam w tym tygodniu takie dziwne coś, ale tylko może z 4-5 razy w ciągu całego tygodnia. Takie jakby muśnięcie od środka, delikatne i krótkie. Dziwne uczucie , bo to na pewno nie burczenie w brzuchu :no: a wszyscy mówią (łącznie z lekarzami) , że najwcześniej to w 15 tygodniu można poczuć ruchy i na pewno nie przy pierwszej ciąży. Może lubię być wyjątkowa :rofl2: ale mam wrażenie, że to początki wyczuwania ruchów małej kruszynki :tak:

A mojemu mężowi ciągle się śni mała dzidzia i cały czas ta sama. Mnie śniła się 3 razy . Zawsze są to pozytywne sny ;-)aż człowiek nie ma ochoty się budzić :no:

No i musze powiedzieć, że drastycznie zaczęłam rosnąć :szok: A jem tak samo. Do końca 13-go tygodnia przytyłam w ciąży 1,7kg . A przez tydzień przytyłam kolejne 1,1 kg.

W rosnącym brzuszku od 12-tego do 13-go tygodnia przytyłam 0,5 cm a od 13-go do 14-go 2,5 cm :szok: raczej rosnę :rofl2: Wczoraj na rynku kupiłam sobie takie spodnie ala dresowe , by mi było wygodnie chodzić , bo już mnie zwykłe dresówki domowe zaczęły upijać. Jak skończę 15-ty tydzień zrobię zdjęcie brzuchola i wrzucę do wątku brzuchatego :-)
 
Dziewczyny ale Wam zazdroszczę, że już czujecie swoje maluszki:) Ja jeszcze pewnie poczekam... Nawet się zastanawiałam kiedyś jak to się dzieje, że maluchy mają po 7 cm i ich nie czuć:-p

Co do wagi to pomijając brzuszek (troszkę już urósł) to cała się jakoś zaokrągliłam - na wadze +7kilo:| na pewno większość to jednak kwestia nie palenia, zawsze przy próbach rzucania waga szła do góry, ale tyle:szok:
 
Królowa ja chciałabym rodzić na Madalińskiego, tam też chcemy z mężem do szkoły rodzenia i tam też chodzę do lekarza, ale to głównie z wygody, mam do tego szpitala 10 min spacerkiem, poza tym znam już trochę ten szpital 2 razy miałam tam zabieg i nie czuje się już tam tak obco. Chodzę też do lekarza do tamtejszej przychodni, więc ze zwykłego lenistwa nie wnikałam w temat innych szpitali.
Choć jeśli któraś ma jakieś opinie to chętnie poczytam.
Gratuluję wszystkim dziewczyna ruchów. Moje odczucia z dnia na dzień są coraz mocniejsze i chyba jednak to jest to, ale zapewne wątpliwości do pierwszego kopniaka pozostaną.
Weekend pracowity mi się zapowiada więc pewnie dopiero w poniedziałek uda mi się odezwać, tak czy inaczej życzę wszystkim udanego weekendu. Zdrówka "zasmarkańcą" . Odrobiny ciepła dla wszystkich bo dziś w Warszawie zimno niesamowicie.
 
Królowa współczuję takiego snu... Nie raz jak coś się takiego przyśni, to się później ładnie roztrzęsionym chodzi. Na szczęście to tylko sen :tak:
Trytytka ja w pierwszej ciąży na tym etapie miałam też już miałam tyle kg, ale najważniejsze, żeby dzidzi było dobrze, a po porodzie szybko zrzucimy. Ja na obecną chwilę nie mam ani kg w plusie, nawet powiedziałabym, że -2, ale to pewnie kwestia wag, bo na dwóch różnych mnie ważono :-D ale w spodnie już nie wchodzę, znaczy są na styk w biodrach.
 
Maz przyjechal, kupil mi emolium i zobaczymy jak bedzie, mam nadzieje ze lepiej. Cos mam chyba dzisiaj gorszy dzien bo ciagle placze z byle powodu :( mam nadzieje ze moj to jakos wytrzyma ale jak mi mowi ze to przez hormony to jeszcze bardziej sie na niego o to zloszcze :( ta dzisiejsza pogoda chyba tez mi nie sluzy i moze jakas jesienna chandra sie zaczyna bo mokro i ciemno za oknem.
Mru ja teraz w ciazy mam dosyc czesto wrazenie zatkanego ucha tylko lewego jak do tej pory i strasznie mnie to denerwuje jak cos mowie i slysze sie dziwnie. Myslalam ze mnie gdzies zawialo czy cos ale moja siostra cioteczna ktora niedawno urodzila mowila mi ze tez tak miala i pomaga jak sie poloze na lewym boku albo glowe przechyle. Mowila mi ze jak tak miala to wyczytala gdzies na necie ze w ciazy sie tak zdarza i ze jest to normalne ale bardzo rzadko wystepuje
 
reklama
Dziewczyny ale Wam zazdroszczę, że już czujecie swoje maluszki:) Ja jeszcze pewnie poczekam... Nawet się zastanawiałam kiedyś jak to się dzieje, że maluchy mają po 7 cm i ich nie czuć:-p

Co do wagi to pomijając brzuszek (troszkę już urósł) to cała się jakoś zaokrągliłam - na wadze +7kilo:| na pewno większość to jednak kwestia nie palenia, zawsze przy próbach rzucania waga szła do góry, ale tyle:szok:


ja ostatnio -dzieki Bogu ufff_ nie wymiotuję i mam uczucie że nadrabiam całe jedzeniowe zaległości w końcu czuje smak potrawy i mnie już tak nie mdli.
Ja sie w dzinsy jeszcze wbijam w udach sa nawet luźniejsze ale w brzuszku to juz ciezko i muszę tuniki nosić bo bluzeczki sa za krótkie, w każdym razie wygladam na 5 miesiac jak nic:-)conajmniej ...
do szkoły rodzenia tez bym poszła hehe niewiele pamietam z opieki nad noworodkiem kiedy to było jak córcia miała pare dni tygodni....poćwicze na siostrzencu który ma miesiac :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry