hello kochane
ja zdecydowałam sie walczyć z wirusem domowymi sposobami, przez co pewnie będzie dłużej, ale jak moge uniknąć antybola to lepiej.... kaszlę znacznie mniej i już tak mi się nie odrywa.... nos niestety mi się zatkał, ale nie daję się... jem sałatki, pije sok z pomarańczy świeżych, do tego *spam* (wyciąg z malin, czarnej porzeczki i czosnku) i walczę.... w czw mam i tak iść na kontrole to zobaczymy co słychać....
od razu rano pobiorę cytologię, bo mnie moja pani dr męczy o to....
właściwie nie wiem czemu mi przepisał antybola... chyba dlatego, że powiedziałam, że kaszle od 5 dni i nie ma poprawy... a kaszlałam mocno, napawdę....
ale zrobił mi szybkie badanie na paciorkowca w gardle i wyszedł negatywny, a mimo to dostałam antybola na paciorkowca... zresztą mówiłam, że gardło mnie nie boli.... tak naprawde wystarczyłoby coś rozrzedzającego wydzieline, żebym mogła to odkaszlnąć... i nie wierzę, że antybiotyk mniej szkodliwy dla dziecka niż taki syrop.....

no ale niby teraz z kaszlem lepiej, ale za to zatkały mi się zatoki... robie sobie na nie ciepłe okłady z soli, ale więcej pomysłów nie mam
może Wy macie?????
połówkowe w Luxmedzie mam jednak dopiero 30.10, a na razie do Makowskiego zapisałam sie na 18go... jak sie zwolni cos wczesniej to moze wskoczę... bo potem 23go mam planowa wizytę i nie chce młodego tak naswietlać....
u nas dzisiaj szarawo, aż sie nie chce wychodzić.......
z jedzonka to ugotowałam sobie gar golonki i nadrabiam kilogramy
lilikasia - trzymam kciuki, zeby lekarz dał sie przekonać co do cc
Szczebiotka - miłych spacerków ;-)
kociatka - Ty to kochana porozmawiaj powaznie z tą swoja szyjką - niech ona się nie wygłupia tylko trzyma!!!!!!!!!!!!

Ty dalej wstajesz w nocy z mlekiem do młodego?? może MM mógłby to przejąć od Ciebie?? oszczędzaj sie kobieto ile się da.....
tulipanka - niezłe podejście tam maja do zagrożonej ciąży - lepiej chyba zawsze prywatnie kontolować albo tak jak radzą dziewczyny jeździć do szpitala w kółko i symulowac bóle, aż wpiszą Cie na zagrożone, albo coś....
bo na te prywatne wizyty to zbankrutujecie
truskaffka - genialny przepis na ciacho!!! wyszlo przepyszne, dzieki :-)
Kiniusia - dobry pączek nie jest zły - mam nadzieję, ze osłodzi trochę dzień
miłego dnia :-)