Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

.
.
. Ale jutro mamy gości (rodziców), więc na tapecie będą roladki z piersi kurczaka z suszonymi pomidorami i oliwkami, i sałata z mozzarellą i pomidorkami koktajlowymi + pieczone ziemniaczki. Tak trochę po włosku
.
normalnie mniej cukru w cukrze, zamiast niecałe 2 to ja już prawie 3 słodzę 

Także znowu siedzimy w domu :-(o raaanyy, ale zazdroszczę! ja chcę zimę, śniegKochaniutkie Wam w Polsce zimno? Zobaczcie co ja mam za oknem :-)
Zobacz załącznik 510456
Kochaniutkie Wam w Polsce zimno? Zobaczcie co ja mam za oknem :-)
Zobacz załącznik 510456
To samo powiedział mój mąż, że jakby była możliwość to bym miała je podłączone 24h/dobę :-) I pomyśleć, że kiedyś nie było USG tylko przychodziła akuszerka do domu i tak zwaną trąbką przykładaną do brzucha sprawdzała czy słychać serce dzieckaTo miniUSG to pożyczać można by było tylko np 1 raz w tygodniu, bo każda by brała na całe 9 miesięcyAlbo jak w bibliotece, na dwa tygodnie, tylko bez możliwości przedłużeń. Kolejne wypożyczenie np za miesiąc!
Tak mi babcia i teściowa opowiadały. No właśnie nie ma się co dziwić , że tak intensywnie czujesz jak ty taki chudzielecpowoli zaczyna sie brzuszek pojawiac....ale najfajniejsze jest to ze babelek juz tak wariuje w srodku, ze rano az sie obudzilam od tych ruchow.....troche mnie to dziwi ze tak intensywnie czuje dzieciatko w tych tygodniach ciazy, ale moze to normalne bo szczupla jestem....skora i kosci jak to rodzinka mowiKochaniutkie Wam w Polsce zimno? Zobaczcie co ja mam za oknem
Zobacz załącznik 510456

A widoku ci nie zazdroszczę
Nie znoszę zimy, i tego ubierania 100 rzeczy , czapek szalików i buciorów. I ta temperatura poniżej zera, brak słońca a długość dnia taka , że człek zanim się obudzi to już jest ciemno. Zawsze jesień/zima dopada mnie depresja spowodowana brakiem słońcaMy poranek zaczęliśmy od wizyty u lekarza, z Tymkiem. W domu mamy wirusówkę :-( Sz. i Tymka dopadła gorączka bostońska :-( Jeszcze mnie tylko nie dopadło... Powiedziała lekarka, że jakbym była w I trymestrze, to mogłoby być nieciekawie... MasakraTakże znowu siedzimy w domu :-(

Oby ciebie nie dopadło. Trzymam kciuki &&&&& by chłopaki szybko powrócili do zdrowia a Ciebie ominęło, bo przecież w wyjątkowym stanie jesteś więc wyjątek mógłby sie zdarzyć 

