Dzień dobry dziewczynki, ja dziś dzień z allegro zamierzam już kupić wszystko czego mi brakuje i chociaż ten komfort psychiczny posiadać

(oprócz wózka, grzecznie czekam na nowe kolory)!!
noc miałam ciężką - moje koty wpadły w jakiś amok (czasem im się zdarza) łącznie z tym że na ziemię poleciał Led'owy Tv, który kupiliśmy może rok temu, jak M. zbierał go z podłogi byłam pewna że kilka tyś. w plecy a tu niespodzianka

cały i zdrowy, tylko jakaś wtyczka od HDMI wyrwana - to go podobno uratowało, że spowolniło lot ku ziemi

czas zakupić uchwyt na ścianę... i oduczyć wchodzenia kotów do sypialni ale nie mam pojęcia jak to zrobić

ale boję się że będą się do dzidzi przytulić chciały i jej krzywdę zrobią....
Patrycja, 03.2013 Nie miałam takiego kłucia ale nie zazdroszczę, zadzwońcie do lekarzy dla świętego spokoju...
Truskaffka fajnie że się Matik wyszalał
Deizzy ważne że efekt osiągnięty

a że teściowa pomogła no cóż takie te chłopy mamin synki i cóż zrobić!! Także apel do wszystkich dziewczyn które mają, będą mieć synków - nie wychowywać na mamin synków - proszę w imieniu mojej i wszystkich naszych córek
Betina z Żeromskiego taka zadowolona jesteś??
Kociątka to trzymamy kciuki żeby z tym zasypianiem tak zostało!!
Kania ja biorę 3x2 no może jak mi się zapomni to 2x2 dużej dawki magnezu a skurczę się pojawiają - wczoraj jeden z wieczora bardzo bolesny

trwał dosłownie chwilkę ale nie wyobrażam sobie jeśli tak ma to wyglądać kilkanaście godzin.... nawet nie chce wiedzieć co by mi się działo bez tego magnezu więc na razie biorę
Aniulkas zazdroszczę zdolności - u mnie w domu jedyną osobą która w miarę obsługiwała maszynę do szycia był ojciec - reszta baby wszystkie lewe ręce do tego
Maryńka miłeo pobytu w Pl

faktycznie Ewelinka się dawno nie odzywała, ostatnie info o córce chyba....
Anka prosimy o oszczędzanie się teraz!!!
Ala 10 min zawsze coś
Lilikasia w ujastku takie durnoty?? może tylko w przypadkach gdy w małżeństwie występują różne nazwiska - żona kuzyna po ślubie zostawiła swoje stare nazwisko (nawet nie połączyła) i ma straszne problemy z załatwieniem wszystkiego - z odpisem z aktu małżeństwa się nie rozstaje! ale żabka ma rację, na szkole rodzenia poruszali ten temat i najwygodniej podobno uznać dziecko przez ojca przed narodzinami! ale na pewno nikt nie robi problemów jeśli związek jest niesformalizowany (położna za każdym razem używała stwierdzenia "mąż, partner, narzeczony"

czyli jakby wsio ryba
