Kaniu, doczytalam o Twojej wizycie na SOR - wspolczuje stesu, najwazniejsze, ze wszystko dobrze sie skonczylo... Co do wyrzutow sumienia, ze tego czy tamtego nie zrobimy przy starszakach, ja mam juz kompletnie przechlapane.................:-( Najpierw nie moglam malutkiego nosic (bo odklejajace sie lozysko), potem nic nie moglam, bo noga zlamana... Potem byl juz na mnie obrazony i wytulony przez babcie/tate. Olewa mnie czasami okropnie, bo nie nosze go na rekach i nie biegam za nim na spacerach... Z oczywistych powodow. Jest mi czasami okropnie przykro, bo wiekszosc dnia robie cos dla niego - zapasy pysznosci na ciezki marzec, obiadki, deserki... Pieke mu buleczki na kukulczych jajkach, zeby go nie uczulaly. Bawie sie z nim i ogladam ksiazeczki, ale to nie taka atrakcja. Czasem mysle, ze dobrze mu zrobi gdy zobaczy, ze mama nie jest zawsze i na kazde zawolanie, ze nie jest pepkiem swiata.
Dzis to mam w ogole okropnego dola, poryczalam sie w centrum handlowym... Maly okropnie sie zachowywal, a moja mama - olewajac moje prosby o usadzenie go co nieco - nosila go i pozwala mu na fochy. I znowu paskudna matka i dobra babcia. Juz nie mam sily:-

-

-(
Agula, spory Twoj chlopczyk - tak, jak moj smok;-) Cisnienie bez rewelacji, ale przynajmniej nie przekracza juz 160... Z tym pessarem nigdy nie wiadomo, czasem po zdjeciu mozna przenosic nawet.
Deizzi, zlewam te zolte plamy woda utleniona i vanishem white, jesli sa bardzo zotle. Czekam jakies pol godziny, wrzucam do miski i dolewam wode. Mocze przez noc. Rano porzadnie plukam i piore. Lekko zazolcone ciuszki wystarczy wymoczyc w wodzie z soda oczyszczona - zawsze to mniej chemii. Pol kubka sody na mala miedniczke. Probowalam tez w wodzie z octem - cos tam zawsze to daje, ale soda chyba lepsza. Octu mozna dodac do plukania - dziala bakteriobojczo i zmiekcza.
Roksaa, super sie mezus sprawuje, oby tak zostalo po wieki wiekow;-)
Anka, lekarz polecil mi picie wody mineralnej o lekko moczopednym dzialaniu (woda Jan) i pomaga - troche mniej tej wody gromadze. Moze znajdziesz w Niemczech cos podobnego?
Evelinka, normalne. Musisz wykarmic i siebie i dziecko. Nie przejmuj sie az tak tym jedzeniem
Zabka, dobrze, ze tetno sie unormowalo.
Daga, pora na wkladki laktacyjne;-)