Szczebiotka i Deizzi - trzymajcie się :-)
My jeszcze w 2 - paku
jakoś się trzymamy hehhhh
Bałam się że skoro 3 porody były w 34 t.c to i ten mi się przytrafi
chociaż od niedz. do pon. łapały mnie skurczbyki - słabe , nieregularne - ale były
w środę mamy znowu USG
młoda jest na niższym centylu
ale takiego czadu mi daję że momentami mam tego dość
czym większa - tym więcej fikołków robi
w zeszły poniedziałek miałam wizyte u położnej.
mówię jej ze momentami brzuch mi twardnieje ...
i czy moge brać np. magnez i nospę - jak jest potrzeba ( nie ze np 2x2 - tylko przy potrzebie np. 1/2 tabletki na 2/3 dni )
a miła pani mowi mi ze zamiast tego lepiej wziasc PARACETAMOL 2x2 - chyba ze bardziej boli to 2 tabl. po x 3 dziennie
nie wiedziałam czy mam się śmiać czy płakać
jak mnie głowa zaczyna bolec to wole sie położyć - i jak wstaje to albo głowa boli albo przeszła - wtedy wiem czy mam brac tabletke .... - mało kiedy to biore hehhhh
co za lekarze w tym UK ze szkoda gadac
siedzienie czy lezenie - bezcenne
nie ida w parze - i przez to spie do 5h dziennie - max...
w srode po USG się odezwe z moim raportem :-)
pozdrawiam i buziaczki
