Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.




.
.
. Może dociągniesz do terminu, hmm?:-)
.
.

Zabka mnie ogolnie biust boli
Deizzi u Ciebie to nawet nie widac ze urodzilasco to jest 3kg?
Cześć Kobietki!!
Ja to muszę zdecydowanie odespać ten weekend... Wczorajszy dzień tak dał nam obojgu popalić, że wieczorem zasnęłam na siedząco niemal.
Moi rodzice obchodzili wczoraj 40 rocznicę ślubu, przy okazji też imprezka obejmowała urodziny i imieniny obojga (które są w tym tyg i w połowie marca). My nadal bez auta, więc planowaliśmy pojechać pociągiem...niestety dopiero w sobotę ok.21 zorientowaliśmy się, że mamy do wyboru albo 8:19 albo 16:00, bo połowa pociągów nie jeździ w weekend. Także wczoraj była pobudka o 6.30 przy sobotnim niespaniu do ok.1 w nocy. W połączeniu z naszymi przeziębieniami nie wyglądało to najweselej.
Ewelinka, ja mam termin na tydzień przed Twoim, i nawet nie chcę myśleć o przenoszeniu do kwietnia, ale też czuję, że przed terminem raczej nie urodzę. Ostatnio nawet skurcze mam rzadziej, chyba za mało chodzę.
Patrycja, całkiem możliwe, że organizm się oczyszcza przed porodem. Faktycznie, nie jest to wymarzony moment na poród, ale w razie czego bądź gotowa, by jechać na IP.. Zdrowia dla Piotrusia!!
Banankowa, super, że atmosfera w szpitalu jest tak dobra. To naprawdę wiele znaczy.
Ala, we mnie ten termin też wywołuje stres.. Jakie to beznadziejne, że jeden głupi dzień decyduje o tak ważnej sprawie.
Betinka, ależ Ci zazdroszczę tych świeżych truskawek ;-).
Żabko, współczuję nocki.
Szczebiotko, A Ty ciągle w dwupaku. Może dociągniesz do terminu, hmm?:-)
Natalia, a to uparty Groszek.
Anka, oj to niefajną Mąż miał przygodę. Oby szybko wyzdrowiał, bo chory facet w domu to katastrofa.
Moje spojenie łonowe i cała miednica doprowadza mnie do szału. Dla mnie nie ma już takiej pozycji leżącej, która byłaby bezbolesna, nie mówiąc już o przewracaniu się na drugi bok, czy wstawaniu albo pierwszych krokach po wstaniu z łóżka/fotela/czegokolwiek. Dzisiaj w nocy prawie płakałam przy każdym ruchu...![]()