• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

MENU naszych marcowych pociech

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hihi...koło 22 to ja chodzę spać ;-)
Też powinnam, bo wstaję o 5 ;-):-) Dlatego taka wymęczona jestem...

Już miałam sobie dać spokój z kaszkami, a tu nagle przełom! Mała zaczęła je jeść. Na początku z lekko krzywą miną, a potem coraz szerzej otwierała buźkę. Chyba jej w końcu zasmakowały. Ciekawe na jak długo... :confused:
To super :-) Może już jej tak zostanie :tak:

A moje dziecko przestało lubić mamusine zupki :confused: Już po raz trzeci chyba zdarzyło się, że mały zaciskał usta, albo nawet jadł, ale płakał przy tym :confused: No i wczoraj po zjedzeniu odrobiny zupy (z płaczem i marudzeniem) dałam mu kaszki - i pięknie ją zjadł :confused: Więc głodny był, tylko zupki nie chciał.. Zobaczymy dzisiaj...
 
reklama
Piotruś w tym tygodniu dostał zupkę z mięsem, do tej pory chętnie jadał, ale jak poczuł smak mięsa, to tak wcina, że nawet sliniaczka nie brudzi:tak:.
Podobny do swojego ojca, który jest niemalże tylko mięsożerny;-).

Zastanawiam się nad poszerzeniem diety Piotrusia, bo skończył 6 m-cy. Kiedy powinnam podać kaszkę: rano, czy wieczorem, czy na gęsto łyżeczką, czy z butelki?
Doradźcie.
 
Zastanawiam się nad poszerzeniem diety Piotrusia, bo skończył 6 m-cy. Kiedy powinnam podać kaszkę: rano, czy wieczorem, czy na gęsto łyżeczką, czy z butelki?
Doradźcie.
Ja podaję kaszkę wieczorem, żeby się synek bardziej najadł na noc, ale na razie z butelki, bo Karolek wieczorem jest zawsze bardzo zmęczony i je prawie na śpiąco. Boję się, że kaszki na gęsto by nie zjadł.
 
byłam dzis u lekarza rodzinnego - grr zatoki mam załatwione:( Pytałałąm się odnośnie glutenu i żółtka/ Odp brzmiała: żółtko 2 razy w tygodniu, a gluten dopiero od 10 miesiąca- i bądz tu mądra. A co wasi lekarze na to...?
 
Wiecie co można zrobić, żeby dziecko nabrało trochę ciałka. Czytałam gdzieś, że można podawać kaszkę dwa razy dziennie. U Nas to raczej nie pomoże bo córcia je kaszkę na wodzie, bo mleka sztucznego nie je (raz że nie lubi, a dwa - ma po nim uczulenie :szok:)
 
Wiecie co można zrobić, żeby dziecko nabrało trochę ciałka. Czytałam gdzieś, że można podawać kaszkę dwa razy dziennie. U Nas to raczej nie pomoże bo córcia je kaszkę na wodzie, bo mleka sztucznego nie je (raz że nie lubi, a dwa - ma po nim uczulenie :szok:)
A próbowałaś jej dać Sinlac? Jest podobno bardziej kaloryczny niż kaszka i robi się go zawsze na wodzie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry