reklama

Ząbkowanie naszych pociech :|

Temat na forum 'Dzieci urodzone w marcu 2007' rozpoczęty przez JustineMyMind, 22 Sierpień 2007.

  1. JustineMyMind

    JustineMyMind Mama Laureńki

    Nasze maleństwa mają po 5 miesięcy i więcej, już po mału sie zacznie
    Zamieszczam ten wątek bo nie wiedziałam gdzie o to zapytać.:no:
    Moja mała od kilku dni jest bardzo bardzo marudna. bardzo sie ślini, płacze, pakuje wszystko do buzi a gryzaczkiem tak bardzo trze o dziąsła że aż guma gryzaka piszczy :szok::baffled:
    w tym wątku może zamieszczać będziemy rady jak sobie z tą dolegliwością radzić (żele rzadko pomagają:-(), jak to nasze dzieci przechodzą,
    może dowiem sie (zanim pójdę do lekarza) kiedy podwyższona temperatura jest jeszcze w normie a kiedy oznacza już infekcję:eek:
     
  2. ewa0381

    ewa0381 Fanka BB :)

    Nasza córeczka też trze zabawkami o dziąsła, że aż piszczą. Za to ślini się mniej niż kiedyś i nie widzę żadnych oznak ząbkowania. Tak więc my jeszcze sobie długo poczekamy.
     
  3. reklama
  4. Ewelina z Bydgoszczy

    Ewelina z Bydgoszczy Fanka BB :)

    Piotruś też wszystko wkłada do buzi, a jak podaje mu gryzaczki, to aż sie trzęsie, gryzie swoje paluszki i się ślini. Bez przerwy mu wycieram buźkę, bo cały mokry jest.
     
  5. elahar

    elahar mama Madzi

    O tej temperaturze gdzieś czytałam (muszę znaleźć), że zależy gdzie jest mierzona, czy pod paszką, czy w pupci - tu podobno jest najwłaściwsza bo są różnice.
     
  6. Lajla83

    Lajla83 Fanka BB :)

    mojej córci idzie dolna jednynka po lewej stronie:tak: już ładnie widać góre zęba powoli idzie:tak: a ta dwójka górna to chyba jakaś leniwa bardzo powoli wychodzi:baffled: wręcz ten na dole jest szybszy niż ten z góry
     
  7. Agutek

    Agutek Gość

    A u nas do buzi nic nie jest wkładane poza rączkami. Gryzaczki to chyba mogę wyrzucić, bo kompletnie u nas nie zdają egzaminu. Zamiast lądować w buzi są przekładane z ręki do ręki i bacznie obserwowane :-D

    Ja dostałam zęby dopiero w 9 miesiącu bodajże, mąż jakoś chyba miesiąc wcześniej także na razie jeszcze nie nastawiam się na ząbkowanie. Myślę, że dopadnie nas to za kilka miesięcy. Dziąsła też jeszcze się nie rozpulchniają.

    Poczytam sobie zatem jak u was przebiegało ząbkowanie, jakie miałyście na to sposoby a potem z nich perfidnie skorzystam :evil: :-p:rofl2:
     
  8. malaga

    malaga Fanka BB :)

    U nas jest gryzienie wszystkiego, co wpadnie w rączki, ale już mniej się Piotruś ślini :tak:

    My też poczekamy na ząbki jeszcze, bo dopiero zaczynają się rozpulchniać dolne dziąsełka :tak:
     
  9. Lajla83

    Lajla83 Fanka BB :)

    u mnie też gryzaki nie zdają egzaminu:no: tylko rączki ewentualnie pielucha:tak:
     
  10. reklama
  11. elahar

    elahar mama Madzi

    u nas właściwie to wszystko co popadnie wkłada do buzi (zabawki, palce, gazete..):-(
     
  12. blueberry77

    blueberry77 Podwójna Marcówka :)

    Mój Karolek też. Najbardziej lubi gryźć szczotkę do włosów i palce mamy ;-). Jak go łapię za rączki i podciągam do siedzenia, to natychmiast z pasją wgryza się w moje ręce. A jak się go przybliży do twarzy, to chwyta za włosy i jak wampirek próbuje się przyssać np. do policzka :-D.
     

Poleć forum