blueberry77
Podwójna Marcówka :)
Poza tym mleko mamy jest łatwiejsze do strawienia, dlatego żołądeczek szybciej jest pustyEwelina tylko, ze jak nasze dzieci piją z cycka to podejrzewam, że jednorazowo nie wypiją tyle ile z butelki.
.Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Poza tym mleko mamy jest łatwiejsze do strawienia, dlatego żołądeczek szybciej jest pustyEwelina tylko, ze jak nasze dzieci piją z cycka to podejrzewam, że jednorazowo nie wypiją tyle ile z butelki.
.Nad ranem o 4:30 zjadł jakieś 130 ml mleka z manną, drugie śniadanie jadł na raty, ale w końcu prawie całe zjadł, obiad zjadł cały, a deserek mu nie podszedł i zjadł tylko trochę. W sumie nie jest najgorzej, ale trochę wymuszone to jedzenie ;-). Za to ze spaniem jest masakra, trzeba go podstępem usypiać.blueberry jak dzisiaj Karolek z jedzonkiem? Ma apetyt czy też mniej je?
Dużo?? Z tego co patrzyłam to mniej więcej tyle, co niektóre z dzieciaczków marcowych, albo nawet mniejO jacie ale Piotruś dużo jeWidzę, że podajesz deserek zagęszczany, a ja podawałam zawsze sam deserek w takiej postaci w jakiej kupuję. Nigdy go nie zagęszczałam. To źle?


Nie pamiętam, ile wytrzymywał po zjedzeniu samego deserku ze słoiczka.. Dziś mu tak dałam, zobaczymy, kiedy będzie się domagał jedzenia.. Chociaż teraz i tak nie ma apetytu, pewnie przez ten katarek :-(
Moja 250 ml nie wciągnęłaby w życiu hihi
No chyba, że ja coś źle zrozumiałam ;-)
No i w schemacie właśnie taki deserek traktowany jest jako oddzielny posiłek, czyli dzieci powinny się nim najadać. I może tak jest i tylko mi się wydaje, że się nie najada moja córa? Bo mam takie wrażenie 
Poczytałam menu wypisane na poprzedniej stronie i chyba żadna z mam nie podaje już "czystego" mleka ;-):-)No mi się wydaje, że dużo :-) Bo widzę, że wszystkie dania mleczne ma zagęszczane, a jeszcze deserek + mleko z kleikiem to duża porcja bardzo wychodziMoja 250 ml nie wciągnęłaby w życiu hihi
No chyba, że ja coś źle zrozumiałam ;-)
W sumie tylko raz dostaje kaszkę na gęsto (i to nie codzienie, jak widzę, że jest śpiący po południu to daję mu w butelce - na 180 ml wody 4 miarki kaszki mleczno-ryżowej, pije przez zwykły smoczek, po 6 miesiącu, nie ten specjalny do kaszek i leci mu łatwo, więc gęste nie jest). Rano jest mleko z kaszką glutenową, więc też nie jest gęste, pije przez zwykły smoczek, na noc daję mu tak samo, tylko że z kaszką bezglutenową
Czasem tylko ten deserek jest na gęsto - i to jest faktycznie duża porcja :-) Czasem wcina całą, czasem tylko pół. zależnie od apetytu
Dziś zjadł sam deserek i wytrzymał tyle samo do następnego posiłku.. Pewnie dlatego, że spał 

Wzrostowo dorównuje swojej rocznej kuzynce 
I po kim on to ma?? 

moja dostaje raz dziennie 210ml czystegoPoczytałam menu wypisane na poprzedniej stronie i chyba żadna z mam nie podaje już "czystego" mleka ;-):-)
czasami dwa razy
W porównaniu do mojego Karolka to całkiem sporoDużo?? Z tego co patrzyłam to mniej więcej tyle, co niektóre z dzieciaczków marcowych, albo nawet mniej![]()
. Na przykład jak przygotowuję deserek z kaszką, to robię kaszkę z 60 ml wody, a i tak młody całej porcji nie zjada. Dzisiaj zjadł tylko połowę :-(. A na kolację mleczka z kaszką zjadł tylko 120 ml. Najlepiej mu wchodzi obiadek.