• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Młode Żonki :D

reklama
Ja też się witam z rana.
Noc okropna...Zaczynam się przyzwyczajać do tego i się zastanawiam czy natura sobie tak sprytnie nie wymyśliła, żeby mnie już przygotować ;-)
Też zaraz zmykamy na plac zabaw, bo potem pewnie będzie masakra n dworze...
Aguska mój się ogląda, bo to męska natura. Nie raz jak gdzieś idziemy to komentujemy wygląd jakieś kobiety czy dziewczyny. Z resztą jeśli chodzi o mężczyzn to jest to samo. Samo patrzenie nikomu nie zaszkodziło.
Madlen monotonia i problemy w związku to okropna rzecz. Sami przez to przechodziliśmy - łącznie ze zdradą, niestety. Teraz wiemy, ze o związek trzeba dbać.
 
mama boo widzę że nie długo termin:-) chłopiec czy dziewczynka?
a co do patrzenia to owszem nikomu nie zaszkodzi ale jak mój mąż miałby ze mna iść i oglądać sie za inna kobieta to by w łeb dostał i tyle.a jak sam idzie to napewno sie obejrzy bo jak piszesz to natura faceta ale ja wolę tego nie widzieć.nie raz byłam świadkiem jak idzie para a on sie ogląda za inna dla mnie to okropne mógłby sie chociaż przy żonie partnerce dziewczynie opanować.
 
witam !!
maz zabral dzieci do parku,a ja ogarnelam chalupke i mam teraz czas na kawke...ale zaraz chyba wezme sie za okna,bo juz nie moge na nie patrzec..
u nas upalu nie ma..jakby sie na deszcz mialo..na jutro zamawiam ladna pogode,bo chcemy nad morze jechac..
Mama boo bo o zwiazek trzeba dbac..caly czas,nawet jak nam sie wydaje,ze jest wszystko dobrze..zawsze trzeba byc czujnym...a do zdrady wystarczy jeden krok..czasami to tylko chwila....
Aguska kazdy facet oglada sie za innymi babkami..taka juz ich natura,jakby nie patrzal,tzn.ze jest chory:-D
 
Ale mieliśmy przygodę... Wychodząc z placu zabaw, patrzę a tu stoi facet w krzakach i się zabawia. Zaraz wrzasnęłam, że może niech od razu idzie na plac zabaw, że idiota, zboczeniec i niech spieprza, bo na policję dzwonię. I zadzwoniłam, Pan przyjął zgłoszenie, nie zdążyłam dojść do domu a on dzwoni, że mają odpowiadającego rysopisowi i czy mogłabym podejść. W końcu podjechali z nim pod blok, wyglądałam przez okno (stałam za firanką), ale to niestety nie on. Nawet szybko zadziałali, co mnie zdziwiło ! Aż strach z dzieckiem na plac zbaw wyjść...
Aguska chłopiec - Tymon. Termin na 15.09, ale marzy mi się rozpakować na początku września... Mam już dość. Ciąża jest cudowna, ale w zimie ;-)
Nie wiem czy mój chłop skręca kark jak ogląda, ale czasem widzę, że dyskretnie zerka i wtedy się śmieję z niego, że natury nie da się powstrzymać :-)
Madlen dokładnie - szkoda, że człowiek mądry po szkodzie... Choć z drugiej strony czasem przydaje się taki kop, żeby człowiek docenił co ma.
 
Witajcie wtorkowo! :-)
Serdecznie witam nasza nowa mamusie, ponawiam pytanko do Ciebie: wiadomo juz czy chlopczyk czy dziewczynka?:-D
Zycze szczesliwego rozwiazania!;-)
My juz po pierwszym spacerku, bylismy odebrac nasz niekapek od znajomych ,bo w sobote zostawilismy. Maly spi, a ja sobie siedze i napoj popijam, bo juz kawki narazie mam dosc.
Milego dzionka zoneczki!
aaaa... facetow to zostawie bez komentarza....
 
hejjj :)

ja na chwilkę tylko ...

w weekend byliśmy na weselu, a w ten weekend jest wesele mojej siostry, wiec pracy co nie miara, zaraz mój M. mam przyprowadzić Sprintera i będziemy ładować spożywkę bo dzisiaj odbieramy klucze od sali i trzeba wszystko przewieź

poczytałam Was troszkę, ale wybaczcie nie mam dzisiaj czasu na odpisywanie.. pewnie dopiero w przyszłym tyg będę luźniejsza ;(

Witam nową Mamusię :)

 
witam u nas jest sliczna sloneczna pogoda jednak juz troszke ten upal mnie meczy
ohhh dziewczyny nie chce dokladnie pisac co sie dzieje bo boje sie ze ktos mnie tu rozpozna a prawie nikt nie wie o naszych problemach jedynie moja kuzyneczka ktorej sie zwierzam no i rodzice cos sie domyslaja bo mieszkamy razem tzn oni na dole my na gorze osebne wejscia ale jednak mamy codzienny kontak wiec widza ze cos jest nie halo. u nas krotko mówiac znajomosci wirtualne tzn mojego meza zaczynaja byc bardzo realne - obiecał ze zerwał pewna znajomosc juz poł roku przed naszym slubem a ostatnio znalazłam dowody ze znajomosc trwała co najmniej do stycznia tego roku a pewnie trwa nadal - przestałam ufac mojemu mezowi. rozumiałam takie zachowania jak bylismy para, jednak od roli meza a tym bardziej ojca cos sie juz wymaga jednak mój tego nie rozumie :-(
 
gwiazdeczka wiesz znajomość tylko taka wirtualna bez spotkań nie jest aż taka groźna może mąż po prostu potrzebuje kogoś komu chce sie wyżalić zwierzyć?chyba że rozmawia z nią w inny sposób bądź sie znaja w realu.fakt ja nigdy nie potrafiłam zrozumieć mężczyzn którzy w tak ważnym momencie jak ciąża bądź maleńkie dziecko uciekaja do innej potrzebuja odskoczni dla mnie tacy to tchórze którzy boja sie obowiązków .skoro coś podejrzewasz to może z nim o tym porozmawiaj?zobacz jego zachowanie gdy sie zapytasz o tą znajomość.bo jego miejsce jest teraz przy tobie i synku i to powinno być jego priorytetem.oczywiście nie znam waszej sytuacji nie chce nic nakręcać.mam nadzieje że się mylisz i okaże sie że ta znajomość już sie skończyła.życzę ci abyś była szczęśliwa bo po postach sądze że smutaskiem teraz jesteś a szkoda bo masz maluśkiego synka który też pewnie odczuwa że coś jest nie tak i mama jest nie szczęśliwa.
 
reklama
Gwiazdeczka tule mocno kochana..a moze porozmawiaj z mezem..moze jest jeszcze szansa na ratowanie waszego malzenstwa..trzymam kciuki,aby wszystko bylo dobrze !!;-)
Mama Boo ,ja to bym tych zboczencow wszystkich wykastrowala !!!,jak chce sobie.....to niech idzie do domu,a nie w parku gdzie sa dzieci !!!!:wściekła/y::wściekła/y:,dobrze,ze policja szybko zareagowala,szkoda tylko,ze go nie zlapali !!
pomylam dzisiaj okna i drzwi..zostalo mi jeszcze umyc okno w sypialni,ale to pozniej..w domciu od razu jasniej sie zrobilo :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry