Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
ja tez nie
neila odpoczywaj jak mozesz
ja przed chwila wrocialm ze szpitala z synem,siostra wczoraj go kopnela w palec i dzisiaj jak wstal,patrze a ten ma napuchniety i fioletowy ten paluch,chcialam isc jutro do przychodni,ale nie wytrzymalam i polecialam do szpitala,na szczescie nie jest zlamany,ale mocno wybity..zlaczyl lekarz dwa palce,zakleil i teraz mlody nie moze za bardzo ta reka ruszac..wiecznie cos .
ide szykowac obiad,milego dnia :-)
Witam sie poniedzielnie:-)
Musiałam tu zajrzeć jak tam mój wątek czy nie umiera, ale jak zwykle super, stronki 3 przybyły:-)Może zasłużymy na swój dział? ;-) już ja sie tym zajmę
Nadrobiłam;-) Przepraszam ze nie poodpisuje ale sporo tego było a ja jeszcze spiocham troszke, do tego @ przylazła
Alee....
Witam nowe mamusie!!! :-)
Wczoraj bylismy u tesciów, M pomagał im przy żniwach troszke choc i tak wszystkiego nie zrobili, bo zaczelo padac.
Ogólnie w sobote,zaszaleliśmyhahaha mowie wam ;-)
Niedziela spokojna:-)
A dziś.... Wyprawiłam meża juz do pracy na 6, przyszykowalam mieso na pasztet to potem zmiele, i bede piekła, bo wczoraj wieczorem dopiero gotowałam;-)
No i jeszcze obiadek zrobie i ogórki kwaszone na zimetakie plany na dziś.
Dzieciaki śpią:-)
No dobra ide sie położyc;-)
Do potem!:-)
Liza grunt to dobra organizacja widze
ja melduje że niedziele zaliczam do udanych , ogólnie dawno nie mieliśmy tak odprężającego dnia od kiedy jesteśmy w Niemczech . Pogoda się poprawiła,wyszło słoneczko i szybko się ubraliśmy i w droge . Były i grzybki i spacer,nawet lody a chłopy kebaba. Ja nie wytrzymałam i tez zjadłam loda czekoladowego na starówce w Luneburgu ,pyszneKebaba u Turka sobie odpusciła i byłam z siebie i tak bardzooo dumna . wzięłam surówkę która jak się okazało nie miała smaku hehe
przytulanek nie było bo jest @ ,ale i tak jakos fajnie bo mogłam się wtulic w mojego nicponia,Niunia w nocy budziła się ,jakis nie spokojny sen miała .dzisiaj za to rozproieniona od rana pomaga mamie ogarnąć mieszkanko po weekendzie .
Chłop do pracy a ja przywracam porządek mieszkaniu bo jak mój jest w domu to odpuszczam i nie krzycze za bałagan . wychodze z założenia ze i tak sobie posprzątam w domu jutro jak pójdzie do roboty . Pranko się juz pierze a ja spijam zieloną herbatkę i czekam az niunia skończy majstrować kupę dla mamy![]()


, jakie dawno nie było ehh, może jakiś berbeć z tego się wykluje 


,ale dobrze,ze tylko tak sie to skonczylo

,a jak bym dostala krolika,to nie wiedzialabym,co mam z tym zrobic..
a ty tu jakies pasztety robisz
,zdolna bestia z ciebie ;-)

do tego @, normalnie kiszka;/
też się nie nadaję to takich rzeczy... wogóle kucharka ze mnie kiepska

poprosze kopa w 4 litery!!
To może się ruszę
tylko,ze u mnie zupy nie maja zbytu,wszyscy maja do nich dlugie zeby,cora jeszcze zje ogorkowa,a chlopaki pomidorowa,ale to nie za czesto.
jak raz mialam rosol,to moj syn mowi do meza
tata dzisiaj obiadu nie ma,jest tylko rosol![]()
ja właśnie też dlatego nie lubię gotować zup, bo M. po pół godzinie szyka w lodówce jakiegoś konkretnego jedzenia...
