reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Moja córeczka karmi się tylko piersią-pomocy!!!

ANEK M

Fanka BB :)
Dołączył(a)
10 Luty 2010
Postów
996
Witaj! No moja Zuza też ma skazę i lekarka przepisała nam pepti plus,ale Zuza nie chce tego pić-ona nic nie chce pić ani herbatek,ani soczków,zupkami pluje,no naprawdę mam problem,a boję się że jak nie będe jej wprowadzać-żeby jej nie zaszkdzić,bo juz powinna jeść coś innego jak cyc.Oczywiście je chrupki,jabłko,banana-to bardzo chetnie-tylko te picie i zupki.No to twoja maltka też miała ładną wagę i co potem jak poszła na nogi to zrzuciła? Pozdrawiam cię cieplutko!
Moja też tak jak pisałam nie chciała nic pić cyc służył jej jako picie.pepti też na początku nie chciała ale nie poddawałam się i powoli powoli pojeła trwało to do roku nawet,ograniczyłam jej cyca w dzień i zaczęła więcej pić,dodam ze piersią karmiłam do 19 m ale już wcześniej 2 razy dziennie piła pepti.Nie poddawaj się tylko podawaj mleko,wiadomo nie od razu Kraków zbudowano.Mleko podawałam z butelki z ustnikiem firmy LOVI dla mnie rewelacja.
A co do wagi,córeczka miała wzmożone napięcie,była rehabilitowana i chodzić zaczęła dopiero w 16 m i dopiero wtedy zaczęła gubić tłuszczyk dla porównania w wieku 3 m ważyła 8,5 w 8 m ważyła prawie 12 a na bilansie dwulatka 14.
piszesz że mała nie stoi jeszcze na nóżkach musisz koniecznie sprawdzić to u lekarza najlepiej neurologa bo to może być wina nadmiernej wagi jaki problemów neurologicznych,u mojej małej tak było pediatra zwalał winę na wagę a tu klops dzieckomiało napięcie mięśnioew i opóźniony rozwój fizyczny,dopiero w 9 m trafiła na rehabilitację,na szczęście dzięki temu jest teraz zdrowa i rozwija się prawidłowo.pozdrawiam.
 
reklama

ilonas26

czerwcowa mama 2009
Dołączył(a)
3 Luty 2009
Postów
51
Miasto
Warszawa
Witam,
niedawno sama szukałam czegoś w tym temacie. Mój syn ma teraz 10 m-cy. Od 6 m-ca zaczęłam wprowadzać stałe pokarmy (jabłko, ,marchew...itd.). Niestety za każdym razem było to samo, zaciskanie ust i płacz. Zaczął jeść dopiero w po ósmym miesiącu. Codziennie próbowałam, aż udało się. Do 6 m-ca był tylko na piersi, teraz dostaje "na żądanie". Od około 2 tygodni je kaszkę (jabłko, gruszka,banan) - wcześniej nie chciał żadnej. Do tej pory pije nie wiele z kubeczka z dziubkiem (wodę, herbatek nie chce), ale rekompensuje się to moim mlekiem.
Jeśli nie musisz jeszcze wracać do pracy to pomyśl o tym, żeby może jednak karmić małą piersią.
I nie martw się na pewno zacznie jeść. Próbuj codziennie. Aha, spróbuj może dodać mu do obiadku np. trzy łyżeczki jabłka lub gruszki będzie wyraźniejsze w smaku.

Pozdrawiam :-)
 
Do góry