Witajcie Dziewczyny
Jak czytam, Co potrafią Wasze Pociechy to myślę, że mój Piotrek jest daleko w tyle. Wasze stoją same, siedzą, a mój leniwiec dopiero zaczyna próbować stać jak się Go pod pachy złapie. Siedzieć nie potrafi, bo się chwieje na boki. Może by i siedział, ale zawsze jest coś ciekawego poza zasięgiem dłoni i trzeba się od razu pochylić. No, ale tak poza tym, to woła mamamama, babababa, łałałała, a czasem gagagagaga. Robi kosi kosi i próbuje robić papa. Ale za to ruchliwy jak nie wiem, co. Jak się z czegoś cieszy, to macha wszystkim, co się da. No i ładnie przesuwa się do przodu. Nie jest to raczkowanie, ale i tak dostaje się do tego, co chce.