Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Absolutnie nie stwierdzam, że jest to reguła, ale wskazanie, że w naszym przypadku był to główny powódTo nie zawsze działa. Mi też tak wszyscy mówili, a dziecko je defakto mniej bo o te nasze karmienia![]()
Mój synek przybierał na wadze do około 12 miesiąca. później przez rok spadł o 2 kanały centylowe. po roku też przestałam karmić piersią, a synek zaczął się więcej ruszać. Zrobiłam mu podstawowe badania i było OK (Chociaż mi się też wydawało, że nie jest, ale już nie pamiętam co było inaczej niż w normach). Żaden lekarz nie widzi problemu. Synek jak zje na śniadanie cokolwiek to jestem zadowolona. Zazwyczaj jego pierwszy posiłek to zupa o 11, mimo, że wstaje przed 7. Też się martwię o niego, że nie przybiera na wadze. Wzrost rośnie, synek ruchliwy, zazwyczaj pogodnyDzięki dziewczyny za rady. Oczywiście mala jest pod opieką pediatry, a po ciezkim porodzie robilam jej badań az zanadto. Az patrzyli sie jak na wariata :/ tylko zwyczajnie my duzo przeszlysmy i w ciąży, poród trauma i po porodzie. Staram się dla niej. Bardzo ladnie praybierala do 11 miesiaca a potem..
Jak tylko podchodze z jedzeniem to jest ryk i wywijanie głową...nie wiem skad jej to sie wzięło. Odkad zaczela chodzic i zaczely jej isc zeby. Dzisiaj np. Zrobilam jej sniadanie. Ostatnio jadła ryż, no to pomyelalam, że lekki ryż z bananem i jablkiem...nie tknęła. Nikt nie widzial problemu, tylko mi bylo zle jak slyszalam, ze dziecko kolezanki zjadlo 3 parowki na sniadanie...jakby moja zjadla z tego 1, to byłabym szczęśliwa. Wiem, ze parowki to średnio, tylko na pewnym etapie czlowiek chce, aby zjadla cokolwiek. Spadła o 1 centyl :/ dZiękuję kazdej z Was za rady. Człowiek juz w glowie tworzy sobie masakrę...jeszcze te wyniki :/
Absolutnie nie stwierdzam, że jest to reguła, ale wskazanie, że w naszym przypadku był to główny powód![]()
Moja droga, córkę odstawiłam od piersi po skończeniu przez nią 3 roku życia, więc nie wydaje mi się, że za wcześnie...I tylko dlatego, że byłam w drugiej ciąży.. teraz ma 4 lata i waży 15 kg, zatem nie jest wybitnie pulchnaWiesz ja bym uważała po prostu z takimi radami. U mnie to było drugie dziecko więc byłam mądrzejsza i poczekałam, aż córka była gotowa na odstawienie. Ale gdyby była pierwsza to pewnie bym zaufała, odstawiła na siłę przy krzyku i płaczu, a potem do dzisiaj sobie pluła w brodę że to nic nie pomogło.
Inna sprawa, że ja całe życie walczę z wagą (schudłam swego czasu 64kg) i nic mnie tak nie cieszyło niż szczupła dziewczynka. Po co jej ta pulchność![]()
Moja droga, córkę odstawiłam od piersi po skończeniu przez nią 3 roku życia, więc nie wydaje mi się, że za wcześnie...I tylko dlatego, że byłam w drugiej ciąży.. teraz ma 4 lata i waży 15 kg, zatem nie jest wybitnie pulchnaa w swoim poście, nie napisałam nigdzie, że radzę odstawić więc z merytorycznego punktu widzenia radą to nie było. Jedynie zwróciłam uwagę, że po odstawieniu apetyt moze( nie musi) się poprawić
![]()
A najwięcej w kwestiach żywienia i wpychania tzw. Jeszcze jednej łyżeczki, to mają teścioweAle ja nigdzie nie napisałam, że odstawiłaś ją za wcześnie - po prostu pokazałam Ci jak młoda, niedoświadczona, przerażona mama może odebrać taką radę. Dziecko autorki ma 15 miesięcy. Nigdzie nie napisałaś, że nie musi - napisałaś że Twoje dziecko zaczęło lepiej jeść jak skończyło KP. Dla mnie w takim przypadku to jest rada. Dzięki za sprostowanie i tylenie wiem po co się od razu oburzasz.
Komentarz odnośnie pulchności dotyczył mojej córki (ja nie chcę aby moja była pulchna) i ogólnego polskiego patrzenia na to, że dziecko musi dużo jeśćJakby nie patrzeć polskie dzieci są jedne z grubszych w Europie
Diagnostyka ma normy dla dzieci.A najwięcej w kwestiach żywienia i wpychania tzw. Jeszcze jednej łyżeczki, to mają teściowejak mnie to ciężko irytuje
I szkoda, że laboratoria wykonujące badania dzieciom, nie mają norm przygotowanych dla małych pacjentów. Dostajesz wyniki badań dziecka, w normach dla dorosłego i dostajesz zawału.
A od dawna? Ostatnim razem jak robiłam badania córce, to wyniki były wrzucone w normy dla dorosłych.Diagnostyka ma normy dla dzieci.
Wyniki malej teŻ dpstalam dla doroslych i zawał, potem szukalam na necie dla dzieci...mniejszy zawał, ale ciągle strach :/ wlasnie jak idzie dZiecko w jakims wieku na konkretne badania to powinny byc jednak te normy dla dzieci...moim zdaniem. Bo co strona to tez inne normy...A od dawna? Ostatnim razem jak robiłam badania córce, to wyniki były wrzucone w normy dla dorosłych.