• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Nadmierne pocenie główki u niemowlaka

Kasia0109

Początkująca w BB
Córce (7 miesięcy) od kilku dni strasznie się poci na głowce tylko podczas snu. Kilka dni temu przy okazji szczepienia doktorka stwierdziła, że to nic takiego ale w internecie znalazłam, że to może być nawet objaw nowotworu. Teraz bardzo się martwię o nią. Spotkałyscie się z czymś takim u swoich dzieci?
 
reklama
Córce (7 miesięcy) od kilku dni strasznie się poci na głowce tylko podczas snu. Kilka dni temu przy okazji szczepienia doktorka stwierdziła, że to nic takiego ale w internecie znalazłam, że to może być nawet objaw nowotworu. Teraz bardzo się martwię o nią. Spotkałyscie się z czymś takim u swoich dzieci?
Wiem, że to może być ciężkie, ale... nie czytaj internetów! :)
Poza tym... jeśli nie ufasz lekarzowi, u którego byliście, udajcie się do innego.
 
Mój też tak ma. Zwłaszcza jak zasypia przy cycu. To wysiłek jednak jest. Nie martwimy się tym. Wierz pediatrze, nie internetowi. Może za ciepło ją ubierasz do spania? Zacznijmy od banalnych przyczyn, a nie nowotworu. Ewentualnie spytaj przy następnej wizycie jeśli będzie Cię dalej niepokoić czy jest sens oznaczyć poziom witaminy D3, przy niedoborach może być takie pocenie się główki.
 
Córka wysiłku nie ma przed snem, już przy piersi nie zasypia. Czasem się wierci za nim zaśnie ale czy się wierci czy nie to i tak jest mokra.
W domu mamy 22 stopnie a mała śpi na krótki rękaw i długie spodnie, nie przykrywam niczym. A co do witaminy D3 to już od około 2 miesięcy małej daję 2 kropelki vigantolu tak zalecił ortopeda. Pytałam pediatry czy dawkę zwiększyć ale mowiła, że że względu na ciemiączko nie można bo za szybko zarasta
 
reklama
reklama
Podnoszę.

Czy ktoś robił badanie D3 noworodkowi lub małemu niemowlęciu i lekarz interpretowal wynik jako wiarygodny?

Lekarz rodzinny na pewno mi nie da skierowania na badanie na NFZ, mogłabym zrobić prywatnie, ale mam wątpliwości kto to zinterpretuje.
O skierowaniu na NFZ zapomnij bo witamina D3 jest nierefundowane. Ja robiłam synowi. Nie miał jeszcze roku na pewno. Ale dokładnie nie pamiętam ile miesięcy miał. Coś koło 8 chyba. Lekarz nie mówił, że to badanie jest niemiarodajne.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry